Strona 2 z 7

Re: Ustroń Równica

: 30 maja 2014 13:39
autor: mim
Hania pisze:Witaj
Wybrałaś Sobie wspaniałe miejsce . Byłam w Równicy bardzo byłam zadowolona choć trwały wtedy remonty 2012 r. ale mi to w cale nie przeszkadzało .Wiadomo jest to w jakimś stopniu uciążliwe.Teraz czytałam na forum, że nie ma remontów.
Ja będę w Równicy w lipcu z NFZ.
Pozdrawiam
Hania
To pewnie się gdzieś będziemy mijać w korytarzach pomiędzy zabiegami :) .Ja też będę się kurował w lipcu . Mam nadzieję że będzie gdzie i z kim potańczyć , bo ja uwielbiam parkietoterapię :D

Re: Ustroń Równica

: 30 maja 2014 15:05
autor: Hania
A możesz napisać od którego będziesz, bo ja od 14 lipca.
Pozdrawiam

Re: Ustroń Równica

: 30 maja 2014 15:09
autor: mim
ja mam skierowanie z NFZ od 15 lipca :) Ciekawe że są różne terminy :!:

Re: Ustroń Równica

: 30 maja 2014 15:13
autor: Hania
Byłam w kilku sanatoriach i wierzcie mi Równica to jedno z najlepszych sanatoriów. Nie wiem czego oczekujesz Krzysztofie, bo ja dobrze przeprowadzonych zabiegów,miłego towarzystwa.A w czym Ci przeszkadzają ściany. Tak niewiele czasu spędzamy w pokoju.
Pozdrawiam
Hania

Re: Ustroń Równica

: 30 maja 2014 15:14
autor: Hania
Z jakiego jesteś województwa.Ja z mazowieckiego.
Hania

Re: Ustroń Równica

: 30 maja 2014 15:16
autor: mim
Wysłałem Ci wiadomość na pv

Re: Ustroń Równica

: 30 maja 2014 15:26
autor: Hania
Odpisałam Ci na Pw
Pozdrawiam

Re: Ustroń Równica

: 30 maja 2014 16:04
autor: ela-ela
Haniu też jestem zdania że najważniejsze są zabiegi i dobre towarzystwo.Dziękuje,że dodalaś mi otuchy. :kwiat:

Re: Ustroń Równica

: 30 maja 2014 22:09
autor: stokrotka
krzysiek23 pisze:Witam dla mnie płacic za takie kiepskie sanatorium to masakra. Ściany z tektury wszystko słychać zabiegi z zegarkami robione ne odwal sie . Byłem raz i wiecej tam nie wróce napewno meble w pokojach z tamtej epoki naprawde nie zapłacił bym złotówki za takie warunki moloch dla mnie masakra.
Byłam w Równicy 1 raz - wszystko to jest prawdą .Jedynie - dla mnie zabiegi były w sensie pozytywnym.Mankamentem były godziny zabiegów-tak ułożone że bywało iż nie mogłam zdążyć przemieścić się na kolejny zabieg (przebieranie ze stroju kąpielowego) itp.
Albo zbyt długie przerwy -a potem zabiegi prawie że do kolacji.To że mogłam wejść z wyprzedzeniem 45 min. na kolejny zabieg graniczyło z cudem-bo ktoś przede mną musiał nie zdążyć wtedy ja "wskoczyłam" np. do wolnej wanny.Późne godziny zabiegów uniemożliwiały mi korzystanie z wycieczek popołudniowych a nawet sobotnich całodniowych.Bez zabiegów była tylko niedziela.
Czułam się tam jak w południe na Marszałkowskiej.Gwar i tabuny ludzi posuwających się w kierunku jadalni :o -na określoną godzinę.
Prywatnie nigdy bym tam nie jechała nawet mieszkając na ostatnim piętrze, gdzie widok przepiękny na okolicę.Bo tylko tam kwaterują komercyjnych ze względu na widoki z okna.To nie dla mnie ciągły gwar i hałas.Przecież jednocześnie mieszka tam prawie 800 osób.Dlatego inaczej być nie może.

Re: Ustroń Równica

: 30 maja 2014 22:22
autor: stokrotka
Hania pisze:Byłam w kilku sanatoriach i wierzcie mi Równica to jedno z najlepszych sanatoriów. Nie wiem czego oczekujesz Krzysztofie, bo ja dobrze przeprowadzonych zabiegów,miłego towarzystwa.A w czym Ci przeszkadzają ściany. Tak niewiele czasu spędzamy w pokoju.
Pozdrawiam
Hania
Wieczory i noce spędzamy w pokoju -dlatego cisza dla niektórych jest istotną sprawą.Osobiście nie chcąc i nie podsłuchując słyszałam każdą rozmowę panów za ścianą.Zwłaszcza gdy sąsiedzi rozmawiają do późnych godzin nocnych a u mnie panuje cisza.
Nie każdy kuracjusz jest tzw.sową.Dlatego rozumiem osoby którym przeszkadzają cienkie ściany.