Niewidoczni, a jednak widoczni

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: forumowicz »

Ja również tutaj nie spędzam tyle czasu,każdy z nas ma swoje życie,prace,rodzine i wiem jak jest tutaj,w końcu nie jestem tutaj pierwszy raz :)
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: malgorzatas »

Alku do poludnia jestem:-) :-) po poludniu malo z przyczyn nie zaleznych ode mnie:-) :-)ale wieczrem lubie byc tez z wami
Ostatnio zmieniony 15 cze 2014 22:13 przez malgorzatas, łącznie zmieniany 1 raz.
forumowicz

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: forumowicz »

Witaj Gosia :kwiat:
Dziękuje za odzew :) Tak wiem kiedy jesteś,a kiedy Cię nie ma :)
Pozdrawiam
forumowicz

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: forumowicz »

Coś nie tak z tym tytułem :!: Lepiej by może brzmiało; Niewidoczni a jednak obecni :!: Moim zdaniem , jeżeli jest taka opcja że można ukryć swoją obecność on line na forum i tym sposobem uniknąć kontaktu z niechcianymi osobami - to czemu nie . Pozdrawiam :kwiat:
forumowicz

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: forumowicz »

Witaj Jajacek :)
Tytuł dałem taki jaki mi się nasunął ;) Doskonale Cię rozumiem i też jestem tego zdania,ale czasami chciałoby się normalnie porozmawiać,ale wiem że każdy z Nas ceni swoją prywatność.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: malgorzatas »

Alku w sniadaniu jestem codziennie rano:-) :-) przy kawie mozemy pogadac:-) :-)
forumowicz

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: forumowicz »

Gosia :kwiat: tylko czasami to Ja niestem taki ranny ptaszek jak Ty Gosia ;)
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: malgorzatas »

Alek pisze:Gosia :kwiat: tylko czasami to Ja niestem taki ranny ptaszek jak Ty Gosia ;)
6h rano to nie tak wczesnie:-) :-) niejedni juz sa w pracy:-)
forumowicz

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: forumowicz »

Oczywiście zgadzam się z Tobą,a niektórzy pracują całą noc albo dzień ;) ewentualnie kończą o tej porze prace :)
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: malgorzatas »

Rano masz swiey umysl:-) i lepiej myslisz:-) :-) ciesze sie ze sie zgadzasz ze mna:-) :-)
ODPOWIEDZ