Strona 2 z 4

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 09:38
autor: Sloneczko
teśka pisze:Ludzie tu są naprawdę fajni :serce:
A ja próbuję się śmiać i bawić ale niestety, mój częsty smutek nie bywa niezauważalny.... :(
Witaj Tesiu :kwiat: ...ja tak miałam w tym roku. W pierwszych dwóch dniach pobytu wszędzie chodziłam sama, nic mi sie nie chciało...
Też nie cieszyły mnie zadne zabawy, ludzie ani zabiegi. Zadzwoniłam do swoich synów i jeden mi powiedział tak:
"Mamo zawsze nam mówiłaś, ze jak sie coś źle zaczyna to kończy sie wspaniale. Zobaczysz, ze bedziesz niedługo zadowolona"
I wiesz co Tesiu :kwiat: byłam zadowolona i naprawdę było fajnie :D
Coś w tym jest bo nie pierwszy raz mam taka sytuację, ze coś zaczyna sie nieciekawie a kończy wręcz niesamowicie wspaniale ;) :D

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 09:44
autor: ewiko
Tesiu, nie wiem czy jesteś zwolenniczką jazdy rowerem czy może chodzenia z kijami (jak ja) . Jeden i drugi sposób jest dobry by wyjść na zewnątrz i po prostu zmęczyć się. Sprawdziłam.....działa. Trzymam kciuki, będzie dobrze....... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 09:48
autor: eluunia
Tesiu a najwięcej znajomości jest na tz papierosku ...no ale my nie palimy :lol: :lol: Głowa do góry . :)

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 10:12
autor: agunia3
Tesiu i ja wierzę w to, że jak na początku jest źle to później kończy się dobrze :) Moja ciotka tak mi mówiła przed moim wyjazdem do sanatorium i sprawdziło się. Mam nadzieję, że i Twój pobyt taki będzie :kwiat: :kwiat:

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 11:23
autor: forumowicz
Hm ....nie tylko początek w sanatorium może być trudny ale doswiadczyłam tego.Może tez kontynuacja być trudna,aktualnie też może być trudno..........wciąż może być trudno :oops: :cry:

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 11:59
autor: Sloneczko
kruszynka pisze:Hm ....nie tylko początek w sanatorium może być trudny ale doswiadczyłam tego.Może tez kontynuacja być trudna,aktualnie też może być trudno..........wciąż może być trudno :oops: :cry:
Oj tam oj tam moja miła Kruszyneczko :kwiat: już nie narzekaj ;) wiem jak było :) ...... początek trudny, kontynuacja przyjemna :), aktualnie dobrze :D a może być wspaniale :twisted: :twisted:

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 12:18
autor: darek
teśka pisze:Czy zdarzyło się Wam, że od pierwszego dnia pobyt w sanatorium nie cieszy tak jak wcześniejsze wyjazdy?
Mimo tego, że mieliście fajnych ludzi obok siebie w jednej chwili znaleźlibyście się w domu?
Nigdy tego nie doświadczyłam, a teraz......... :( :(
Oj widzę ,że będę musiał chyba opuścić oddział na ,którym Jestem i udać sie do jakiegoś Kurortu ,aby pocieszyć i jak wspomniał Andrzej ..wziąść na ..kolano i ..przytulić do za DUZEGO SERCA !!
Tesiu gdzie jest tak Smutno ??
Nie możesz sie poddawac jesteś Dużą Dziewczynką -zaraz pojawi sie Darek i Damy czadu zawezwiemy GRUPĘ INTERWENCYJNĄ i zapomnisz o Troska dnia dzisuejszego.
Dziewczynko Głowa i przedwszystkim ..PIERŚ do góry i do ataku.
Bo jak Ja się pojawię to może i zdarzyć sie jakis ..klapsik
Tesiu a teraz usmiech Nr 6 przeplatany z usmiechem numer 7 i 9
I Bardzo proszę Mi tutaj nie nażekać
Tesiu dla Ciebie z ŚCCS w Zabrzu :serce:

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 12:42
autor: Princi
darek pisze:
teśka pisze:Czy zdarzyło się Wam, że od pierwszego dnia pobyt w sanatorium nie cieszy tak jak wcześniejsze wyjazdy?
Mimo tego, że mieliście fajnych ludzi obok siebie w jednej chwili znaleźlibyście się w domu?
Nigdy tego nie doświadczyłam, a teraz......... :( :(
Oj widzę ,że będę musiał chyba opuścić oddział na ,którym Jestem i udać sie do jakiegoś Kurortu ,aby pocieszyć i jak wspomniał Andrzej ..wziąść na ..kolano i ..przytulić do za DUZEGO SERCA !!
Tesiu gdzie jest tak Smutno ??
Nie możesz sie poddawac jesteś Dużą Dziewczynką -zaraz pojawi sie Darek i Damy czadu zawezwiemy GRUPĘ INTERWENCYJNĄ i zapomnisz o Troska dnia dzisuejszego.
Dziewczynko Głowa i przedwszystkim ..PIERŚ do góry i do ataku.
Bo jak Ja się pojawię to może i zdarzyć sie jakis ..klapsik
Tesiu a teraz usmiech Nr 6 przeplatany z usmiechem numer 7 i 9
I Bardzo proszę Mi tutaj nie nażekać
Tesiu dla Ciebie z ŚCCS w Zabrzu :serce:
Podpisuję się pod słowami Darka obiema ręcami i nogami i chciałam się zapisać do GRUPY INTERWENCYJNEJ ;) :lol: :lol:

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 13:11
autor: forumowicz
Tak jak piszą końcówka bedzie extra 8-)

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 14:05
autor: darek
...końcówki ZAWSZE BYŁY SĄ i BĘDĄ piękne :D