Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
Awatar użytkownika
asiulek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 4514
Na forum od: 06 cze 2014 17:02
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: asiulek »

Marysiu :serce: :serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
Marysia65
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 314
Na forum od: 02 kwie 2016 20:28

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Marysia65 »

I tak trzymaj :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Ja zmykam, bo praca.......
Awatar użytkownika
Bogutka5
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2434
Na forum od: 26 lis 2014 13:28
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 4 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Bogutka5 »

My tez autem i upychamy je bez zastanawiania sie .... zabieramy nawet ekspres do kawy. A co. Lubimy mieć.
Ale ciekawi mnie czego Wam na takim wyjeździe brakowało z rzeczy? "Nie mam a przydałoby się"
Mi np. brakuje zegarka na ścianie takiego, że rzucam okiem i wiem, która godzina ....
Bogutka
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: AgaC »

Mnie najczęściej nie brakuje niczego. No chyba ,ze są to jakieś buty :)
Ale to już mój fiś- butów zabieram bardzo dużo, zazwyczaj jakieś jeszcze kupuję na miejscu. No ale nie znoszę jak mi nie pasują kolorystycznie do reszty :/
Awatar użytkownika
Celinka52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1354
Na forum od: 08 maja 2016 14:26
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Celinka52 »

AgaC pisze:Mnie najczęściej nie brakuje niczego. No chyba ,ze są to jakieś buty :)
Ale to już mój fiś- butów zabieram bardzo dużo, zazwyczaj jakieś jeszcze kupuję na miejscu. No ale nie znoszę jak mi nie pasują kolorystycznie do reszty :/
aga, to zdradż tajemnicę, ile torebek zabierasz. Też przydałoby się, by pasowały do reszty :lol:
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: AgaC »

max dwie. W sanatorium rzadko chodzę z torebką
niedawno robiłam zdjęcie dla mojej przyjaciółki. Tu bez klapek i kozaków ;)
[ obrazek zewnętrzny ]
Ostatnio zmieniony 25 maja 2016 13:18 przez AgaC, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Marysia65
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 314
Na forum od: 02 kwie 2016 20:28

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Marysia65 »

Bogutka5 pisze:My tez autem i upychamy je bez zastanawiania sie .... zabieramy nawet ekspres do kawy. A co. Lubimy mieć.
Ale ciekawi mnie czego Wam na takim wyjeździe brakowało z rzeczy? "Nie mam a przydałoby się"
Mi np. brakuje zegarka na ścianie takiego, że rzucam okiem i wiem, która godzina ....
Bogutka
Bogutka, pralki :lol: :lol: :lol:
A tak poważnie, to ten ekspres to jest myśl...... Ale ja wolę zrobić się na "bóstwo" i wyjść na dobrą kawkę spotkać się np. z sanatoryjnymi koleżankami.....
forumowicz

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: forumowicz »

Ha ha gratuluje butów znaczy ich ilości ja zabieram jedną parę :D a dokładnie prawy i lewy :D
Awatar użytkownika
Marysia65
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 314
Na forum od: 02 kwie 2016 20:28

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Marysia65 »

milenista pisze:Ha ha gratuluje butów znaczy ich ilości ja zabieram jedną parę :D a dokładnie prawy i lewy :D
Milenista, nie namawiam , bo gdzieś bym śmiała, ale przemyśl jeszcze tą sprawę ;)
Awatar użytkownika
Bozena321
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 473
Na forum od: 27 wrz 2014 07:55
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Bozena321 »

Witam :) ja prawie na walizce :D tylko jeszcze upchać muszę wszystko. W sobotę będę już w Lądku :D :D :D
ODPOWIEDZ