Strona 11 z 590
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 25 maja 2016 11:35
autor: asiulek
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 25 maja 2016 11:38
autor: Marysia65
I tak trzymaj
Ja zmykam, bo praca.......
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 25 maja 2016 12:48
autor: Bogutka5
My tez autem i upychamy je bez zastanawiania sie .... zabieramy nawet ekspres do kawy. A co. Lubimy mieć.
Ale ciekawi mnie czego Wam na takim wyjeździe brakowało z rzeczy? "Nie mam a przydałoby się"
Mi np. brakuje zegarka na ścianie takiego, że rzucam okiem i wiem, która godzina ....
Bogutka
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 25 maja 2016 12:53
autor: AgaC
Mnie najczęściej nie brakuje niczego. No chyba ,ze są to jakieś buty

Ale to już mój fiś- butów zabieram bardzo dużo, zazwyczaj jakieś jeszcze kupuję na miejscu. No ale nie znoszę jak mi nie pasują kolorystycznie do reszty :/
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 25 maja 2016 13:05
autor: Celinka52
AgaC pisze:Mnie najczęściej nie brakuje niczego. No chyba ,ze są to jakieś buty

Ale to już mój fiś- butów zabieram bardzo dużo, zazwyczaj jakieś jeszcze kupuję na miejscu. No ale nie znoszę jak mi nie pasują kolorystycznie do reszty :/
aga, to zdradż tajemnicę, ile torebek zabierasz. Też przydałoby się, by pasowały do reszty

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 25 maja 2016 13:08
autor: AgaC
max dwie. W sanatorium rzadko chodzę z torebką
niedawno robiłam zdjęcie dla mojej przyjaciółki. Tu bez klapek i kozaków
[ obrazek zewnętrzny ]
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 25 maja 2016 13:09
autor: Marysia65
Bogutka5 pisze:My tez autem i upychamy je bez zastanawiania sie .... zabieramy nawet ekspres do kawy. A co. Lubimy mieć.
Ale ciekawi mnie czego Wam na takim wyjeździe brakowało z rzeczy? "Nie mam a przydałoby się"
Mi np. brakuje zegarka na ścianie takiego, że rzucam okiem i wiem, która godzina ....
Bogutka
Bogutka, pralki
A tak poważnie, to ten ekspres to jest myśl...... Ale ja wolę zrobić się na "bóstwo" i wyjść na dobrą kawkę spotkać się np. z sanatoryjnymi koleżankami.....
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 25 maja 2016 13:23
autor: forumowicz
Ha ha gratuluje butów znaczy ich ilości ja zabieram jedną parę

a dokładnie prawy i lewy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 25 maja 2016 13:29
autor: Marysia65
milenista pisze:Ha ha gratuluje butów znaczy ich ilości ja zabieram jedną parę

a dokładnie prawy i lewy

Milenista, nie namawiam , bo gdzieś bym śmiała, ale przemyśl jeszcze tą sprawę

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 25 maja 2016 13:32
autor: Bozena321