Re: Wyżywienie w sanatorium
: 04 kwie 2018 10:42
medi , wszyscy byli tacy podtruwani , czy tylko Ty źle znosiłaś te posiłki

Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
PLUSIK sztanisztani pisze: 04 kwie 2018 09:23
""psioczyłam na paszę którą podawano nam w Energetyku w Inowrocławiu "". . Pasza to dla zwierząt nie dla ludzi dziwne sformułowania![]()
skoro tak nazywasz jedzenie , które Ci nie smakowało , Twoja sprawa - ja bym się nie ośmielił pisac o jedzeniu dla ludzi "pasza" - nie moje to pokolenie , ale wiele znam opowiesci od dziadka o głodzie i pragnieniu okruszyny chleba . szanuje jedzenie , jakie by ono nie było . nie smakuje - nie jem , ale szanuje .medi pisze: 04 kwie 2018 11:00 Rzeczy powinno się nazywać po imieniu ,to nie było jedzenie.
Nie tylko ja się pochorowałam,ale co to ma do rzeczy.![]()
A kotleta dostał następny klientWaldeklat45 pisze: 04 kwie 2018 13:29 Fionka , wierze w to co piszesz
wprawdzie nie na temat , ale cos napiszę .
będąc w restauracji , udałem się do toalety . przechodzac , rzuciłem okiem na korytarzyk wychodzacy z kuchni - ok 6-8 m ode mnie . kelnerka podnosiła kotleta z podłogi i połozyła na talerzu , poprawiając jeszcze wszystko ręką . widocznie jej upadło , nie widziałem tego , widziałem tylko moment gdy podnosiła . popatrzyła na mnie , zarumieniła się i poszła z talerzem na salę . zawróciłem i poszedłem za Nią . stawiała z uśmiechem talerz przed kobietą , życząc smacznego .
zareagowałem , a po chwili wraz z pania z którą byłem , opuściliśmy lokal
sporo osób wtedy wyszło za nami![]()