Strona 11 z 24
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
: 09 lis 2018 17:12
autor: Myky
Duszyczka pisze: 09 lis 2018 17:07
Oj...dzieje się tu Fionko...
Ja już dziękuję za miłą rozmowę. ..Sprzęt potrzebuje doładowania.Trzymajcie się! Mięśnie brzucha miały niezły wycisk w tym temacie.
To może pożyczę na zakończenie smacznej kolacji i oby nie kaszanki .
Dziękuję i na wzajem

miło było tu z Wami...czas założyć kolejny wątek

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
: 09 lis 2018 18:10
autor: Duszyczka
Dawaj Myky z tym nowyn wątkiem.

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
: 09 lis 2018 18:44
autor: Myky
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
: 09 lis 2018 23:39
autor: Cygana
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
: 13 lis 2018 18:39
autor: profus
Duszyczka pisze: 09 lis 2018 10:16

To coś w rodzaju obrzędu.....Najlepiej z tym szczuplejszym.
Dlatego jak byla kaszanka to uciekałem jeść na miasto

tak dla bezpieczeństwa
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
: 13 lis 2018 18:52
autor: Duszyczka
profus pisze: 13 lis 2018 18:39
Duszyczka pisze: 09 lis 2018 10:16

To coś w rodzaju obrzędu.....Najlepiej z tym szczuplejszym.
Dlatego jak byla kaszanka to uciekałem jeść na miasto

tak dla bezpieczeństwa

Mądry facet z Ciebie

.Krok warty do naśladowania.Nie jesteś zainteresowany?

Chudniesz.

Jednak to forum wielka rzecz.Życie może uratować.

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
: 13 lis 2018 19:14
autor: profus
nie chciałem kusić losu kaszanką.
Wolałem ten czas spędzić z miłą sąsiadką na śpiewaniu w lokalu

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
: 13 lis 2018 19:51
autor: Duszyczka
profus pisze: 13 lis 2018 19:14
nie chciałem kusić losu kaszanką.
Wolałem ten czas spędzić z miłą sąsiadką na śpiewaniu w lokalu
Oj Profus...to złapałeś się na inną przynętę

Na głos Syreny.

Hmmm..No zero ostrożności.

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
: 13 lis 2018 20:04
autor: profus
Złapała mnie wcześniej... jeszcze przed śpiewami i kaszanką. Później tylko mnie mocniej usidliła. Ale do dziś mamy kontakt i czasami wspólnie śpiewamy
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
: 13 lis 2018 20:48
autor: Duszyczka
profus pisze: 13 lis 2018 20:04
Złapała mnie wcześniej... jeszcze przed śpiewami i kaszanką. Później tylko mnie mocniej usidliła. Ale do dziś mamy kontakt i czasami wspólnie śpiewamy
Mam nadzieję że na wysokie tony..

To i temu kaszanek nie jadasz.
