Strona 11 z 15

Re: Kołobrzeg MSWiA - Opinia z pobytu

: 23 sie 2019 23:36
autor: ewa060455
Chciałam podziękować Uli i Wiktorowi za fajne opisy pobytu .Byłam w Kołobrzegu w Arce w 2015 roku i przy okazji przypomniałam sobie mój wrześniowy pobyt. Polecam wycieczkę do Poczdamu ,choć osobiście wolałam spacery brzegiem morza i zbieranie muszelek.Pozdrawiam serdecznie i miłego pobytu życzę. :) :kwiat:

Re: Kołobrzeg MSWiA - Opinia z pobytu

: 24 sie 2019 07:53
autor: wiktor64
Witam :D
Ewa dzięki za słodkie słowa staramy się z Ula opisać to co tu jest
Ula zawsze coś doda trochę ja i więcej informacji jest dla was
Tak powinno być zawsze opisywane o i le są warunki chodzi mi o WiFi
I jeszcze jedno oczywiście teraz mam jedynkę :lol: i jestem z tego
Zadowolony to na tyle końcowy opis w poniedziałek. Jest dziś piękna
Pogoda jest zaje......

Re: Kołobrzeg MSWiA - Opinia z pobytu

: 24 sie 2019 07:59
autor: berbla65
Hejka, tak,tak Wiktor pogoda zaj..... :lol: Właśnie jestem na plaży - jeszcze przed śniadaniem :P Też byłam w Arce we wrześniu 2015 r i pogoda również dopisała- może się kiedyś tam spotkałyśmy? :D a jutro właśnie jadę do Poczdamu :lol: wtedy byłam w Berlinie :lol: pozdrawiam wszystkich :lol:

Re: Kołobrzeg MSWiA - Opinia z pobytu

: 24 sie 2019 11:01
autor: ula509
Ewa, to były pierwsze wrażenia. Podsumowanie po powrocie na spokojniej i już bez emocji. :) Pewnie Wiktor też podsumuje. Taki dwugłos ma swoje plusy. Na razie jest ok, słucham uważnie każdej opinii na zabiegach i w stołówce, porównuję z własnymi odniesieniami. A pogoda....no cóż, ja akurat upały znoszę z...hmmmm.....powiedzmy, że z niecierpliwością, kiedy się skończą. :roll:
Ciepło tak, upały nie.
Zostały trzy dni, a tylko jeden dzień zabiegów. Berbla, opisz potem u siebie tę wycieczkę do Poczdamu. Może jakiś wątek o wycieczkach sanatoryjnych ze zdjęciami też by się przydał? Niestety w tym roku muszę wszystkie odpuścić ze względów zdrowotno-kondycyjnych.
Pozdrowienia dla czytających, pozdrowienia z dobrego miejsca w Kołobrzegu. :D :kwiat:

Re: Kołobrzeg MSWiA - Opinia z pobytu

: 25 sie 2019 00:16
autor: ewa060455
Berbla udanej wycieczki ,nachodzić się trzeba ,ale warto. Ula dobrze robisz nie jadąc ,bo tam kondycję mieć trzeba! Korzystajcie z ostatnich dni pobytu , potem będzie co wspominać! Wiktor mieszkać w jedynce w Kołobrzegu to wielki luksus! Pozdrawiam Całą trójkę :) :kwiat:

Re: Kołobrzeg MSWiA - Opinia z pobytu

: 26 sie 2019 09:23
autor: wiktor64
Witam :D
Mam chwile czasu to takie podsumowanie wypada zrobić ,wszystko się
Kończy i wracać do domu tak za bardzo to nie mam o czym pisać bo pisałem w czesniej
W tej kwestii nic się nie zmieniło jestem zadowolony ze wszystkiego jedynie z tych nieszczęśliwych
Ziemniaków ale idzie przeżyć z czystym sumieniem polecam re sanatorium i chętnie tu bym wrócił
Nawet prywatnie to na tyle jeśli są jakieś pytania to odpowiem to na tyle I wracam do zeczywistosci
No i rok mamy teraz karencji gorące pozdrowienia dla wszystkich co są na kuracji i będą w najbliższym
Czasie to na tyle wiktor64 z Kołobrzegu :D

Re: Kołobrzeg MSWiA - Opinia z pobytu

: 26 sie 2019 09:52
autor: ula509
Jutro wyjazd. Ja chyba napiszę podsumowanie bardziej szczegółowe już z domu, bo jeszcze pamiętam, jak sama szukałam bieżących opinii. Podobnie jak Wiktor, będę wracała zadowolona z pobytu. Mój pierwszy pobyt w wakacje i tego bym powtarzać nie chciała. Ktoś pytał o ilość dzieci w tłumie. Są na każdym kroku milusińscy....jedni bardziej, drudzy mniej milusińscy. ;) Tęsknię do pustawej plaży i morza bardziej wzburzonego niż było przez te trzy tygodnie. Morze też miało wakacje.... :D

Re: Kołobrzeg MSWiA - Opinia z pobytu

: 26 sie 2019 15:42
autor: ewa060455
Ula509 napisz jeszcze po powrocie ! życzę szczęśliwej podróży! :kwiat: :)

Re: Kołobrzeg MSWiA - Opinia z pobytu

: 30 sie 2019 22:38
autor: ula509
Pamiętam o obietnicy podsumowania, ale muszę się na nowo zaaklimatyzować w domu, do tego te upały. :roll: Są gorsze do zniesienia niż nad morzem. Pozdrawiam czytających miłośników Kołobrzegu :kwiat:

Re: Kołobrzeg MSWiA - Opinia z pobytu

: 31 sie 2019 14:48
autor: ula509
Podsumowanie subiektywne w odcinkach. ;)
Uwaga, wcale nie musi się pokrywać z odczuciami innych bywalców. :)

Mój przyjazd do Kołobrzegu nastąpił przed godziną ósmą. W holu było już pełno ludzi, a wciąż podjeżdżali nowi. Taksówkarze mieli żniwa. W sumie kolejka do recepcji nie skończyła się do obiadu, ale byli to już nieliczni kuracjusze.
Panie w recepcji ogłosiły, że należy dokumenty już mieć przygotowane, bo na początku jedni dopiero szukali po walizkach inni dopytywali o co chodzi i przedłużało to oczekiwanie.
Dyskusje po podejściu do recepcjonistek były różne. Jedne pogodne i wesołe, gdy na przykład panie przydzielały małżeństwom jak nowożeńcom dwójeczki. Inne rozmowy nabrzmiewały oporami, ba czasem głośnym gniewem, gdy mowa była tylko o trójkach. Dwójki były wyjątkowe, np. niepełnosprawność znaczna z opiekunem, wózkowicz z opiekunem itp. Może też z innych przyczyn, ale tylko te przypadki znam.
Po zarejestrowaniu się w recepcji dostaje się Kartę Pobytu. Tam wpisany jest nr pokoju, czas pobytu, miejsce postojowe, nr diety, nr stolika, godziny posiłku. nr pok. pielęgniarek, lekarza. na odwrocie podajemy nr dowodu, adres i nr telefonu osoby bliskiej, własny tel. i listę leków. To usprawnia pracę pielęgniarki.

Zagubionych w pierwszych krokach kuracjuszy oprowadzał i odprowadzał do wind młody człowiek na etacie z taką właśnie funkcją. Gdy ktoś się wahał, gdzie iść, był zawsze na skinienie. Świetnie i z życzliwym uśmiechem rozpoznawał ‚zagubionych’.