Witam ,
Jestem już w domu dojechałem szczesliwy i wypoczety
Ne bedę sie rozpisywał bo wszysztko prawie napisałem ,wiadomo
sa plusy i minusy pobytu ,ogólnie to tak zle nie było ocene bym wystawił 5/10
Jednego co tam nie mogłem zrozumieć 1 recznik na 3 tygodnie ,.
i jeszcze jedno brak cytrynki do herbatki aż tak żałować,juz nie muwie o sniadaniach
i kolacji po 2 plasterków szynki czy sera ,jkak meżczyzna ma sie najeść
żeby jeść chleb z dzemem ,nie powiem obiadki sa smaczne ,ale żeby nie było kiełbasy
na ciepło przez 3 tygodnie ,wczoraj była smażona na kolacje i odradzam ci co mają chore nogi.
nauczyciel jesat najwyżej położony osrodkiem ok 800 m od głównej ulicy pod górkę ,i jeszcze jedno
na pewno bym tam nie przyjechał prywatnie prawie jedli to samo co my ,nie wiem czyt pisałem pokoje
od strony lasu są zimne ,sa tam 1 i 2 pokoje to na tyle ,miałem mało pisać ale troche sie jeszcze wyzaliem,
dziekuje wszystkim z forum i tam ludziom poznanym za zabawe i atmosfere
