Strona 11 z 30

Re: Mąż w sanatorium

: 23 kwie 2018 11:32
autor: Maryann
Miriam pisze: 22 kwie 2018 19:34 Mój mąż nie ma sprzeciwów żebym pojechała do sanatorium ;)
:o ciekawe dlaczego...... :lol:
Ze mną musisz dobrze żyć... :lol: bo jak se pogadamy z Twoim małżonkiem.... :mrgreen: ...to pojedziesz.....za Maćkową Górkę.... :twisted:

Re: Mąż w sanatorium

: 23 kwie 2018 11:46
autor: forumowicz
Gupia :lol: hahaha

Re: Mąż w sanatorium

: 23 kwie 2018 11:58
autor: Hipokryt
A gdzie jest ten milczący Małżonek, którego Żona zawsze zabiera do sanatorium na wspólne turnusy?
Trochę mi to przypomina wspólne wyjazdy z dzieckiem lub pieskiem :lol:

Re: Mąż w sanatorium

: 23 kwie 2018 12:40
autor: forumowicz
Są dwa rodzaje mężów w sanatorium, pierwszy to,zerwany ze smyczy i fru na polowanie,i drugi ,przykładny, grzeczny,jak ja!

Re: Mąż w sanatorium

: 23 kwie 2018 12:52
autor: Hipokryt
Max - a co z takimi mężami, których smycz zawsze ciągnie za sobą?
Jaka to kategoria?

Re: Mąż w sanatorium

: 23 kwie 2018 12:55
autor: forumowicz
Jak jest zgrane małżeństwo,i chcą się podleczyć nie mam nic przeciwko,gorzej jak druga osoba jedzie jedynie w celu pilnowania,to są dziwni małżonkowie

Re: Mąż w sanatorium

: 23 kwie 2018 12:57
autor: forumowicz
Najciekawsze to są takie układy,jak kobieta jest w sanatorium, przyjeżdża do niej mąż na weekend,ona wynajmuje mu kwaterę,a sama śpi z mężem sanatoryjnym

Re: Mąż w sanatorium

: 23 kwie 2018 13:46
autor: forumowicz
Ty to masz fantazję max :lol:

Re: Mąż w sanatorium

: 23 kwie 2018 14:08
autor: forumowicz
To normalne w sanatorium , nie trzeba fantazji

Re: Mąż w sanatorium

: 23 kwie 2018 14:22
autor: Maryann
Ja niewiem gdzie ja do tych sanatoriow jezdzilam dotad.. :? ...ale to może dlatego że to poludniowa część kraju byla....Teraz się wybiorę w drugi kierunek...moze w koncu na te ekscesy trafie... :P :P ...