Strona 11 z 16
Re: Świat ...mój mały świat ...
: 08 lut 2014 06:05
autor: anusia153
Re: Świat ...mój mały świat ...
: 08 lut 2014 09:54
autor: malgorzatas
Re: Świat ...mój mały świat ...
: 21 lut 2014 07:42
autor: eluunia
Jak ja lubię takie poranki ...cisza ...słoneczko zaczyna świecić ...a ta cisza nie tylko w domku ale i we mnie ...taki błogi spokój ..który zakłócają wspomnienia ale cudowne

i tak sobie myślę że warto je mieć ...warto pielęgnować ...szanować nawet gdy burzą spokój albo nie dają spać

to wiem że bez nich nie ma mnie ...i dlatego tak bardzo je szanuje i pielęgnuje bo one nie odchodzą tak jak ludzie

Re: Świat ...mój mały świat ...
: 21 lut 2014 08:13
autor: dziunia60
Staram się pielęgnować wspomnienia te dobre, zawsze umilają życie w trudnych chwilach. Te złe wyrzucam z pamięci wyciągając wnioski i traktując jako doświadczenie. Już chyba kiedyś pisałam ,że wychodzę z założenia że lepiej żałować ze się coś zrobiło niż żałować że się nie zrobiło.

Re: Świat ...mój mały świat ...
: 21 lut 2014 13:13
autor: malgorzatas
"Na swojej drodze spotykam trzy rodzaje ludzi:
tych, którzy mnie potrzebują,
tych, których ja potrzebuję
i przyjaciół, z którymi lubię przebywać..."
E. Lewandowska

Re: Świat ...mój mały świat ...
: 04 sty 2015 17:22
autor: eluunia
Jak ja tu dawno nie zaglądałam a przecież wiem że dobrze mieć kogoś komu można opowiedzieć historię dnia lub ostatnich dni

a ja wiem że ten na górze znów mi coś zaplanował ..oj chylę czoło przed Twoją pomysłowością ...jak nie mnie to najbliższe dla mnie osoby musisz doświadczać ...chcesz abym była stała się silna

ale dobrze wiesz że ja nie jestem silna ..nie jestem

..a może dajesz mi spróbować smak łez ..nie wiedziałam że może być tyle rodzajów łez

Re: Świat ...mój mały świat ...
: 04 sty 2015 17:35
autor: Ramona2
Mój mały świat to mój dom , który stał się moją oazą spokoju i zadumy. bardzo dobrze się czuję w nim zatopiona we wspomnieniach, tych pięknych razem z mężem i tych zupełnie innych tych tragicznych, przez które przechodzę. i tak sobie myśle jak ja to wszystko wytrzymam. Nie mogę odnaleźć się w tej rzeczywistości . Dom to spokój i odizolowanie się od innych. Wiem, że nie jest to sposób na przetrwanie. Ale zbieram siły i mam taką nadzieję , że będzie jeszcze dobry czas dla mnie.
Re: Świat ...mój mały świat ...
: 04 sty 2015 18:02
autor: biedroneczka
A ja mam swój mały świat od wczoraj w... łóżku

... wywaliło mi węzły chłonne, wczoraj 39 stopni gorączki

... ale dzisiaj, powoli wracam do świata żywych

Pozdrawiam cieplutko

... i mówię Wam chrońcie swoje szyjki i główki od tego pieruńskiego wiatru, bo mnie chyba on zaszkodził

Re: Świat ...mój mały świat ...
: 04 sty 2015 18:09
autor: Ramona2
Biedroneczko życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia
Pozdrawiam
Re: Świat ...mój mały świat ...
: 04 sty 2015 18:10
autor: malgorzatas
Biedroneczko

wracaj do zdrowia...
[ obrazek zewnętrzny ]
A to dla ciebie
