Strona 102 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 sty 2019 09:54
autor: malgorzatas
Ja tez już byłam po zaopatrzenie do domu...i dla Kamienicy... :)
Podjęłaś już decyzję co do Golców :?:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 sty 2019 10:04
autor: Cygana
Muszę sprawdzić czy są jeszcze bilety,chociaż zapewniali mnie ze do występu nie będzie problemu. :D

Zapraszam na kawusie ☕☕🍰🍰

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 sty 2019 10:19
autor: malgorzatas
Z Przyjemnością :D :serce:

Wiem że zięć zamawiał dla nas we wrześniu na grudzień... :o

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 sty 2019 10:26
autor: Cygana
Gosiu u mnie mała miejscowość z bardzo dużą halą widowiskową -sportową. Ale sprawdzę :shock: :kwiat: pozdrawiam :serce:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 sty 2019 10:27
autor: malgorzatas
Ale do operetki idziemy razem.... ;) :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 sty 2019 11:39
autor: Cygana
Dwa lata temu byłam w teatrze muzycznym na" Skrzypku na dachu" koło UAM-u dobrze myślę ?? bo ja zawsze mylę miejsca.Mam kuzynke co zawsze organizuje takie muzyczne wypady,chociaż w tym roku narazie cisza.Oj operetka mi się marzy :oops: kto wie Gosiu :serce:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 sty 2019 12:01
autor: malgorzatas
Teatr muzyczny to to samo co operetka mieści się na Niezłomnych. .to 4 km od mojego miejsca zamieszkania :D teraz też grają "skrzypka na dachu" ale ja staram się na bilet na "kabaret klimakterium "..nie wiem czy mi się uda załatwić bilet na 28 lub 29 stycznia zobaczymy...kabaret występuje gościnnie. ...raz już byłam na tym kabarecie i tak mi się marzy powtórka. ..oczywiście każdy spektakl to co innego....
Pozdrawiam z białego Poznania :kwiat:
Grają też. .....Footloose...NINE. ..Zakonnica w przebraniu...to na afiszu...

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 sty 2019 12:53
autor: ANDY12345
Witam Was mieszkańcy. U mnie lekko na biało i mrozik -1 , przynajmniej już nie chlapa. Zrobiłem sobie wychodne pozałatwiać sprawy, niestety tylko połowa załatwiona. Ale za to wiaterek był i ludziska nie wrócili z Sylwestra to powietrze było czyściejsze. Więcej przeszedłem na piechotkę niż komunikacją to zażyłem trochę ruchu. Może wreszcie zima się pokaże i zrobi się ładniej. Miłego dnia :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 sty 2019 14:07
autor: BozenaMat
U mnie co napada, to fruuuuuuu..... się topi. Ogólnie to paskudnie jest, a chyba czeka mnie w sobotę jazda na Śląsk :| Wszystko zależy czy Małolata zabierze się z wałówką czy nie :D
No to idę dalej pichcić :D
Może żar kuchenki jakąś wenę co do Mariankowych przygód rozpali :D :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 sty 2019 14:20
autor: ANDY12345
Oj przyda się żar bo mi znowu kaloryfery MPEC zakręcił. Trzeba zapuścić mocną gierkę to od kompa będzie cieplej :lol: :lol: :lol: .