Strona 1015 z 3278
Re: Paczka z Olecka
: 03 mar 2018 13:54
autor: pawel1974
Re: Paczka z Olecka
: 03 mar 2018 14:21
autor: Serenada
Przy wekendzie wszyscy grzeczni jak przystało na forumowicza.hi hi.

Re: Paczka z Olecka
: 03 mar 2018 15:37
autor: entropia
Od rana zdążyłam przypalonymi naleśnikami nakarmić rodzinę, sąsiada śniegiem z samochodu obsypać, pobić w Tesco słoik z musztardą, "głośniej" zwrócić się do teściowej i prawie kopnąć kota... a dzień się jeszcze nie zakończył...

grzeczność dziś jedynie delikatna

Re: Paczka z Olecka
: 03 mar 2018 16:07
autor: Serenada
No tesciową to można wybaczyć. Pewnie nagrabiła.Musztarda z pewnoscią była po terminie .Nalesniki przypalone bo pewnie wyczułaś że ich organizmy węgla potrzebują.Ale na kota wkurzyć się

Te słodkie.kochane cwaniaczki?No tego nie rozumiem.

Ale na szczęście nie kopnęłaś to ok.Wybaczalne.Powinnaś zdecydowanie go jednak przeprosić jakimś pysznym mięskiem.
Re: Paczka z Olecka
: 03 mar 2018 16:40
autor: entropia
To te stworzenie przypuściło na mnie atak i całe szczęście jestem już dawno poza jego zasięgiem bo to taka hiena o dużych oczach i sam chciał sobie wziąć kawałeczek mięska, ale chyba mojego... Dziwię się jak domownicy jeszcze żyją... Nigdy takiego kota nie widziałam...

Re: Paczka z Olecka
: 03 mar 2018 17:13
autor: Serenada
Kicia taka ostra brzytwa....o matko....

Może to faktycznie hiena albo inny rosomak...Na kolnierz z nim.Hi hi...Nie...żartuję.Kociarą jestem i nawet te dzikusy uwielbiam.Myszki łapie czy tylko robi za ciecia lodówkowego?
Re: Paczka z Olecka
: 03 mar 2018 17:30
autor: entropia
Gdzie tam myszki... Dom, poduszka, kanapa, otyłość... W sumie to już stara kotka... nie wiem ile koty żyją, ale zakupili ją z dobre już 8 lat temu i od tego czasu zastrasza większość osób przekraczających ich próg

Re: Paczka z Olecka
: 03 mar 2018 17:31
autor: entropia
Ja to się jej panicznie boję...
Re: Paczka z Olecka
: 03 mar 2018 17:47
autor: pawel1974
Hehe z tym kotem to dobre

Re: Paczka z Olecka
: 03 mar 2018 17:56
autor: entropia
Słuchajcie... serio... Ten kot naprawdę jest straszny