Strona 103 z 489

Re: Sanatorium z ZUS

: 09 gru 2015 06:19
autor: sztani
Z tego co mi wiadomo to od ostatniej komisji ( wyjazdu) musi minąć rok . (nieoficjalne przepisy) Orzecznik skrupulatnie liczyła jaki jest odstęp między wyjazdami . W 2014 byłem na komisji w Październiku a teraz w listopadzie . chyba za wcześnie ale próbuj.najwyżej złożysz następny po jakimś czasie. :) od złożenia do komisji minęło mi 3 tygodnie .czekałaś tak długo bo wyłączyć trzeba okres świąteczny i noworoczny.

Re: Sanatorium z ZUS

: 09 gru 2015 18:02
autor: smakija1
Witam myśle ,ze jakos ogarne temat ,
poprzednią komisję miałam w maju 2014 wyjazd wrzesień 2014 ,
w tym roku miałam rechabilitace szpitalna,
to z zusu chcciałm na pzryszły rok, powiedzmy maj czerwiec by mi pasowało .
Papiery złożyłam 25 listopada juz na 15 grudnia mam komisje -oby pozytywnie ,
byłąm przed tym pobytem szpitalnym na kontroli zwolnienia pani orzecznik mi zaproponowała wyjazd ,
no ale odmówiłam ,
bo miałm załatwione miejsce na oddziale rechabilitacji szpitalnej.
GDYBYM TERAZ NIE DOSTAŁA TO BYŁBY PECH

Re: Sanatorium z ZUS

: 09 gru 2015 18:07
autor: sztani
Trzymam kciuki Smakija :)

Re: Sanatorium z ZUS

: 11 gru 2015 18:32
autor: gosiam
Witam, sztani i inni
odnośnie możliwości wyjazdów w ramach prewencji ZUS to chyba nie do końca jest tak jak piszesz. Mam na myśli info, że z ZUS można wyjeżdżać raz w roku. Właśnie mam przed sobą babska gazetkę "Zycie na gorąco" z 19 listopada 2015r.i na stronie nr 43 tejże gazety jest artykuł pod tytułem "Leczenie sanatoryjne" a w nim wzmianka "Kogo wyśle ZUS" W artykule jest napisane "ZUS wysyła na pobyt 24-dniowy całkowicie bezpłatnie, ale WYŁĄCZNIE pacjentów niemających jeszcze prawa do emerytury, którym grozi całkowita lub częściowa niezdolność do pracy z powodu schorzeń narządów ruchu, układu krążenia, układu oddechowego, onkologicznych czy nerwicy. Wniosek wystawia lekarz prowadzący. Składa się go do ZUS razem z kopią dokumentacji medycznej. W razie potrzeby pacjenta bada dodatkowo lekarz orzecznik ZUS. Skierowanie dostaje się przeciętnie w ciągu 3-8 tygodni (można poprosić o dogodny dla siebie termin). O KOLEJNY WYJAZD MOŻNA SIĘ STARAĆ NAWET W TYM SAMYM ROKU". Więc teraz zastanawiam się jak to jest w realu. Czy Twoje informacje są prawdziwe czy tego co pisał ten artykuł. Trzeba by to sprawdzić. Pozdrawiam wszystkich

Re: Sanatorium z ZUS

: 11 gru 2015 19:33
autor: Małgosia69
Bedac w listopadzie w Kujawiaku poznalam dziewczyne, ktora w maju byla w Ciechocinku , a w listopadzie w Inowroclawiu w Kujawiaku. Obydwa wyjazdy sponsorowal nasz milosciwy ZUS. Z tego wynika ze mozna jechac czescuej. Zaznaczam ze Dominika nie byla po operacji ani nie po szpitalu. Pozdrawiam Forumowiczow!!! Milego wieczorku.☺

Re: Sanatorium z ZUS

: 11 gru 2015 23:52
autor: ETNA666
jestem z łódzkiego 2 razy miałam wieniec zdrój teraz mam Uniejów hmm

Re: Sanatorium z ZUS

: 12 gru 2015 06:54
autor: sztani
Gosiam ja to sprawdzałem i pytałem u źródła . gazety różne teksty piszą Moja wiadomość jest z ZUS z działu prewencji). Kiedyś tak było i sam z tego korzystałem . w 2013 roku bylem w lutym i październiku ( po operacjach , Na świadczeniu) . ale to sie skończyło ZUS nie ma kasy na takie częste kierowanie ludzi na turnusy.Mogą zdarzyć się wyjątki ale to rzadkość ( mały promil). Dokładnie sprawdza P. Orzecznik kiedy byłem ostatni raz ,sprawdza czy w tym czasie chorowałem To co piszesz wyjmując tekst z gazety to znam na pamięć i wystarczy poczytać temat od początku a często się przewija. To co powinno być teoretycznie nie znaczy ,że jest w praktyce .Pisząc wcześniejszy tekst i odpowiadając Smakiji miałem na uwadze wyjazdy osób czynnych zawodowo,nie będących na zwolnieniu czy rencie . Jeśli ZUS będzie chciał kogoś uzdrowić to może może wysłać i trzy razy w roku ,tłumacząc ,że to konieczne . Panie z prewencji oświadczyły ,że wysyłanie takich osób jak ja (pracujących )jest raz do roku ( wewnętrzne zarządzenie ZUS) tego się dalej trzymam.Słyszałem ,że skończyły się turnusy dla psychosomatyków . ZUS nie chce ich już wysyłać ., też z oszczędności ( jednak tylko słyszałem i tu nie będę stanowczy )
jeśli składasz sam(a) o wyjazd możesz raz do roku .Nie wiem co tu można jeszcze dodać radzę zadzwonić i zapytać. :)
osoby piszą ,że byli tu a tu a potem tu , ale żadnych konkretów dotyczących ich wyjazdów. Czy byli ,składali sami czy ZUS wysyłał a osoby były na zasiłku chorobowym lub świadczeniu rehabilitacyjnym .Pozdrawiam
P.S
Jak pisałem już gdzieś wcześniej ,że nie jestem Alfą i Omegą ale to co piszę wiem na pewno.
Lekarz na komisji patrzył nawet kiedy byłem a kiedy teraz wypadnie mi turnus (sprawdzał na kiedy są przydziały )
Będąc w listopadzie turnusy były na koniec marca,kwiecień . ja chciałem jeszcze później i wybrałem maj.

Re: Sanatorium z ZUS

: 12 gru 2015 08:05
autor: basiat
Kiedy prawie rok temu składałam wniosek w ZUS-ie, starałam się zdobyć jak najwięcej informacji o możliwościach (częstotliwości) korzystania z wyjazdów do sanatorium. Na miejscu- w moim ZUS-ie poinformowano mnie, że można ubiegać się o wyjazd dwa razy do roku. Oczywiście, czy pojedziemy, zadecyduje orzecznik. Nigdy nie próbowałam wyjechać dwa razy, bo nie mam takiej możliwości - praca!!!
Pozdrawiam :kwiat:

Re: Sanatorium z ZUS

: 12 gru 2015 08:35
autor: Princi
A ja nawet raz do roku nie mogę ......zawsze odsyłają mnie z kwitkiem :roll:

Re: Sanatorium z ZUS

: 12 gru 2015 08:44
autor: Anna-K
A mojemu koledze czynnemu zawodowo,w tym roku ZUS odmówił sanatorium prewencyjne mimo schorzeń uzasadniając tym iż przez ostatnie 6 lat wyjeżdżał co roku.Pani orzecznik miała listę z jego wyjazdów i bardzo skrupulatnie ją przeglądała.Poradziła mu żeby starał się o sanatorium z NFZ,a z ZUS co 2 rok.Odwoływał się lecz bezskutecznie.ZUS już nie szasta pieniędzmi,co zresztą widać po odbieranych świadczeniach.

Princi widać jesteś za zdrowa :lol: Oszczędzają jak mogą,mnie też nie chcą wysłać.A tak wszyscy mówili,że na świadczeniu rehabilitacyjnym,to na pewno mnie wyślą.nie pracuję już 3 lata i nikt mnie nigdzie nie wysyła,fakt sama też się nie staram.