Re: Mazowiecki NFZ jaki czas oczekiwania?
: 10 gru 2025 10:22
Po wiadomości jaką jeszcze wczoraj napisał Pitt53 (dzięki!) dziś z samego rana napisałem pismo do NFZ. Dostarczyłem je osobiście kilka chwil temu do głównej placówki na Chałbińskiego. W dużym skrócie: ja zaraz po otrzymaniu skierowania napisałem do NFZ z prośbą o przydzielenie do konkretnego sanatorium.. W dzisiejszym piśmie odniosłem się do poprzedniego plus poinformowałem, że raczej nie ma szans, abym w pierwszym kwartale mógł wziąć 3 tygodnie urlopu na leczenie. Poprosiłem, żeby (o ile faktycznie dostanę przydział np. na luty/marzec) - przesunęli mi go na kwiecień. Dodałem że w razie potrzeby mogę dostarczyć stosowne potwierdzenie od pracodawcy. Pismo złożyłem. Czy zadziała.. niebawem się okaże. Prxed wyjściem z domu sprawdziłem kolejkę - ubyło kolejne 100 osób 
Natomiast co do samej kolejki.. Pani w NFZ potwierdziła, że jest ogromny skok bo.. uwaga.. ludzie gdy się dowiadują że nie pojadą w lato, to rezygnują z wyjazdu i ponownie ustawiają się w kolejce. Czyli w praktyce - godzą się z kolejnym rokiem oczekiwania. Ja nie mam za dużego doświadczenia w kwestii takich wyjazdów - ten na który czekam będzie moim trzecim, ale.. hmm, zakładałem że te wyjazdy są w celach leczniczych a nie na wakacje letnią porą
Tymczasem okazuje się, że ludzie cudownie zdrowieją gdy okazuje się, że będą musieli wyjechać np. w styczniu
No ale dobrze, nie oceniam, bo sam teraz trochę kombinuję, z tym że ja z musu (praca), bo zwyczajnie nie spodziewałem się, że przyjdzie mi wyjeżdżać tak szybko..
Narewka - prognozowany termin to było 10 miesięcy licząc od.. sierpnia! To w żaden sposób nie wychodzi styczeń/luty...
Celowo składałem wniosek pod koniec lipca aby uniknąć tak wczesnego wyjazdu, ale jak widać nic z tego...
Natomiast co do samej kolejki.. Pani w NFZ potwierdziła, że jest ogromny skok bo.. uwaga.. ludzie gdy się dowiadują że nie pojadą w lato, to rezygnują z wyjazdu i ponownie ustawiają się w kolejce. Czyli w praktyce - godzą się z kolejnym rokiem oczekiwania. Ja nie mam za dużego doświadczenia w kwestii takich wyjazdów - ten na który czekam będzie moim trzecim, ale.. hmm, zakładałem że te wyjazdy są w celach leczniczych a nie na wakacje letnią porą
No ale dobrze, nie oceniam, bo sam teraz trochę kombinuję, z tym że ja z musu (praca), bo zwyczajnie nie spodziewałem się, że przyjdzie mi wyjeżdżać tak szybko..
Narewka - prognozowany termin to było 10 miesięcy licząc od.. sierpnia! To w żaden sposób nie wychodzi styczeń/luty...