To mówisz,że pijąc olej będą takie same efekty co te gluty z siemienia
Nie wiem, trzeba poczytać ..... albo Hexy zapytam, Ona ma wiedzę
Ja to olej, to do surówek/sałatek
Tak mi się przypomniało.....
Córka mi raz przywiozła jakieś słodkości ..... w tym pudełeczko z zawartością trzech kulek.
Zaglądnęłam w opakowanie,myślałam,ze to babeczki typu mufinki, po polsku nic nie było napisane, to gwiznęłam w szafkę.
Raz męża chętka na coś słodkiego wzięła, to wysłałam go do tej szafki.... jeszcze dobrze nie ugryzł,
jak pizgnął tą babeczką.....jeszcze opiernicz dostałam, że częstuję go dopiero jak się zeschnie na kamień
I co się okazało.... że to żadne babeczki, tylko kulki kakao o trzech różnych smakach
Dobre było
