Strona 104 z 112

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 15 paź 2020 07:33
autor: Duszyczka
8asiu...Zalecają tam aby jak najmniej wychodzić poza teren sanatorium a o wyjazdach poza teren miasteczka to już w ogóle nie ma mowy.Grozi to zarażeniem się.
Nie wpuszczają tam również do budynków rodzin kuracjuszy.Osoby odwożące mają zostawić odwożonych przed drzwiami ośrodka. Potem trzeba już samemu sobie radzić .
Napisałam Ci prywatną wiadomość z numerem na który trzeba tam dzwonić. Jedna linia była uszkodzona.

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 16 paź 2020 04:47
autor: 8asia
to trudno będzie wytrzymać tam 3,5 tygodnia... ale i tak obawiam się teraz, że zamkną to wszystko i znowu nie pojadę w terminie.

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 16 paź 2020 16:25
autor: Duszyczka
Wolny czas można spędzić na czytaniu książek i grach planszowych.Można wypożyczyć w bibliotece.
Warto też zabrać z sobą jakieś robótki ręczne lub ćwiczyć umysł krzyżówkami lub sudoku.
Chyba jest teraz dobry czas na moje zaopiniowanie Witala. :D
-Baza zabiegowa wraz z kadrą jest bardzo dobra moim zdaniem. Lekarze nie robią problemów w doborze zabiegów.Przez cały turnus jest możliwość spotkania się z nimi aż 6 razy. Wszystko przebiega bardzo sprawnie i bezproblemowo.
-Zakwaterowanie jest problematyczne w przypadku "zimnych miesięcy".Zabiegi i posiłki są w dwóch budynkach z 4-rech.Okrycie wierzchnie i zmiana obuwia oraz mokre ciała po zabiegach stwarzają spory problem i niebezpieczeństwo.(Nie głupie byłyby łączniki jakieś :roll: :?: .)
-Pokoje sa czyste .zadbane lecz niektórych łóżka i pościel pamiętają głęboką komunę.Dużo pokoi jest po remontach.Wszystkie posiadają prysznice.Niestety niektóre posiadają tylko zasłonki.Naprawy wszystkie są wykonywane na bieżąco.
-Lokalizacja ośrodka jest piękna tym co mieszkają w zgiełku miasta.Dookoła las a ok.500 m od ośrodka jezioro.tężnie.pijalnia solanki.siłownia pod chmurką .Niestety nie jest to na terenie ośrodka. Brakuje tam jakiś zadaszonych miejsc na chwile relaksu.
-Wyżywienie jest niestety gorsze jak kiedyś. Chyba są dwie kucharki bo te same dania w cyklu tygodniowym mają różne smaki.Niestety zginęly ich słynne ciasta na deserki.Został tylko raz w tygodniu owoc i kisiel.Oczywiście kompot zawsze jest.W związku ze zmianą piramidy żywieniowej pojawiło się więcej warzyw.Brakuje niestety w sałatkach oleju.Są to tylko pokrojone warzywa.Z przypraw jest dostępna tylko sól. pieprz i magi.
-Z diet jest teraz tylko ogólna i lekkostrawna, która prawie niczym nie różni się. Inne diety trzeba ustalać z lekarzem.
-Do wielu miast organizują przywóz i wywóz kuracjuszy.Za to ogromny szacun💞
-Rozrywka w czasie "poprzednim "była pierwszorzędna.Teraz niestety nie istnieje .Zostaje tylko biblioteka i 2x w tygodniu film w sali konferencyjnej.Są też tam w soboty msze katolickie.
Wycieczki są do Stańczyk i Rapy.
Latem to sanatorium jest godne polecenia.Przynajmniej tak myślę.Jeżeli jeszcze Covid przestanie nas dręczyć to będzie całkiem zajefajnie. ;)
Zimą polecam tylko tym zmęczonym cywilizacją.

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 16 paź 2020 16:38
autor: Atina
Dziękuję Duszyczko za opis Witala.⚘

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 17 paź 2020 06:11
autor: ANDY12345
Dobrze że Ci się pobyt przysłuzyl Duszyczko, dzięki za sprawozdanie :)

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 17 paź 2020 09:35
autor: Duszyczka
Obiecałam i wykonałam. :D

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 17 paź 2020 15:58
autor: dani888
Hej Dusiu :D .
Również i ja bardzo Ci dziękuję za opis pobytu w sanatorium ,,Wital " :kwiat: :serce: .
A powiedz mi , proszę , ten sklepik przy wjeździe do ośrodka jest czynny cały czas ?
Pozdrawiam cieplutko , dużo zdrówka :serce: :) .

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 17 paź 2020 16:52
autor: Duszyczka
Dzięki Dani 😘.Tobie również. :D
Dani.ten sklepik.czynny jest 7dni w tygodniu.Ceny ma zblizone do tych biedronkowych czy lidlowskich.Oczywiście z leciutką górką bo zysk przecież musi być.
W pijalni wody solankowej z kolei można kupić mydła naturalne z różnymi. naturalnymi dodatkami. np.z borowiną.cukierki solne z dodatkami .olejki eteryczne lub woda solna do inhalacji.Oczywiacie też pamiątkowe kubki i przepiękne filiżanki.Wszystko idealne na prezenty z "wojaży" :D
Jednak na takie przyziemne sprawy to ta budka jest najlepsza.Zapominalscy mogą tam kupić również podstawową odzież i kostiumy kąpielowe .czepki.spinacze.korniszony .pieczywo.kabanosy i różne płyny. ;) Wiedzą doskonale co może być kuracjuszowi pierwszą potrzebą...No i drugą też. :mrgreen:

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 17 paź 2020 19:29
autor: dani888
Dusiu , ,,interes " musi się kręcić zanim się da :D .
Grzybki wiozłaś do domku ususzone ? Mam marynowane , suszone , solone itd... jak trzeba to daj znać .
Bo ja mam ich dość już :shock: , a starczy dzieciakom i komuś kto potrzebuje :lol: :lol: .
Jeszcze powinny być opieńki ale chyba jeszcze troszkę poczekać . Zadowolona z zabiegów ? :kwiat:

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 18 paź 2020 14:24
autor: Duszyczka
Dzięki. Dani 😘Mamy sporo grzybow.Z Witala przywieźliśmy ok.4 kg suszonych.Mieszkam też przy lesie więc zapasy innych też są😄
Z racji że Wital ma miejsc normalnie na 600 osób a obostrzenia tej pandemii i strach ludzi spowodował obsadzenie tylko połowy ich możliwości.W takiej sytuacji z zabiegami można było sobie poszaleć. Przysługuje tylko 3 dziennie ale były to dobre zabiegi.Za nieduże pieniądze można sobie jeszcze tam dokupić. Miałam borowiny na cały kręgosłup.masaż ręczny na dolny odcinek.laser na dolny.tens na środkowy. sucha kąpiel kwasowęgliwa.perełki x1.Oferowano basen ale nie chciałam.Jestem wzrostu skrzata a wody jest tam 140.Na dodatek nie pływam i miałam lokum w innym budynku.Zbyt duże ryzyko przeziębienia i utonięcia na oczach wielu ludzi . :mrgreen: Obciach . :lol: Latem bym pewnie zaryzykowała lub gdybym była w tym samym budynku co basen. Bym ćwiczyła w kamizelce ratunkowej.hihi. Albo brodziku. :lol: