Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 07 sty 2014 18:42
Ona idzie do nas z Ameryki...jeszcze sie nam jej odechce...fajna ta larwamargot pisze:Miała czas larwa jedna i nie przyszłato teraz jej nie chcę
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
Ona idzie do nas z Ameryki...jeszcze sie nam jej odechce...fajna ta larwamargot pisze:Miała czas larwa jedna i nie przyszłato teraz jej nie chcę
Zaczytanyzaczytany pisze:Miłość to tak naprawdę rodzaj odpowiedzialności za innych. To rodzaj rozumienia i trwania w tym do końca że obecność
innych w naszym życiu jest właściwie trwaniem w pięknie poznawania ich na co dzień wciąż od nowa.
To rodzaj ciągłej walki o coś nieustającego co próbuje od nas się oddalić a my w spojrzeniu piękna naszego potrafimy to budować na
nowo każdego dnia w zwyczajnym codziennym życiu. Kiedy mówisz do kogoś językiem dwojga będących ze sobą ludzi ty
wiesz jak bardzo chcesz sprawić aby ten język był przez was rozumiany. Nie ma w nim zawiści ani trwogi.
Tylko wzajemne ciągłe pożądanie bycia razem w zwyczajnym słowie, spojrzeniu, uśmiechu i zmianie podążającego czasu na
naszych twarzach.