Strona 104 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 10 wrz 2013 16:05
autor: darek
Dziś znalazłem i troszkę się pośmiałem ileż prawdy ..
1231260_10151848342394629_1882898055_n[1].jpg

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 11 wrz 2013 08:16
autor: Sloneczko
Facet trafił szóstkę w totolotka. Wraca szczęśliwy do domu. Otwiera drzwi i krzyczy od progu:
- Kochanie jesteśmy bogaci
Patrzy na żonę a ona siedzi na kanapie i płacze
- Co się stało - pyta zdziwiony
- Mamusia umarła...
Facet z uśmiechem na ustach:
- KUMULACJA - krzyczy facet :)

Poszli studenci na egzamin.
Profesor:
- Mam dwa pytania. Jak się nazywam i z czego jest ten egzamin?
A studenci spojrzeli po sobie:
- Cholera! A mówili, że z niego taki luzak!!! :D

Dentystka włącza maszynę do borowania i mówi do siedzącego w fotelu pacjenta:
- A pamiętasz, jak w szkole ciągnąłeś mnie za warkocze? :D

Zima, las, pada śnieg. Po lesie chodzi podenerwowany niedźwiedź. To złamie choinkę, to kopnie w drzewo, to pogoni wilka - ogólnie - mocno wściekły! Chodzi i gada:
- Po jaką cholerę piłem tę kawę we wrześniu... :D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 wrz 2013 21:52
autor: magaziata
W straży pożarnej dzwoni telefon.
- Dzień dobry, czy to ZUS?
- ZUS spłonął.
Po pięciu minutach znowu dzwoni telefon.
- Dzień dobry, czy to ZUS? - ZUS spłonął.
Po następnych pięciu minutach znowu dzwoni telefon.
- Dzień dobry,czy to ZUS?
- Ile razy mam panu powtarzać, że ZUS spłonął!
- Wiem, ale jak przyjemnie tego posłuchać...

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 wrz 2013 23:58
autor: medi
Grzybiarz spotyka w lesie babcię z dubeltówka .Babcia pyta -Co chciałoby się zgwałcić staruszkę ? .Grzybiarz wystraszony zapewnia że nie że skądże wcale nie miał takiego zamiaru .Babcia na to - A trzeba będzie oj trzeba ;) :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 wrz 2013 23:59
autor: medi
Leśniczy spotkał w lesie samotną dziewczynę i pyta ,Nie boi sie panienka tak sama po lesie chodzić ,jeszcze ktoś zgwałci .Dziewczyna na to -Jakby Pan leśniczy był tak łaskawy to juz bym nie musiała tak chodzić ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 wrz 2013 06:57
autor: Sloneczko
Nowe przedmioty w szkołach od 1 września:
a) religia z elementami fizyki
b) religia z elementami biologii
c) dewocjonalia- zajęcia praktyczno-techniczne
Skala ocen z zachowania:
przewielebny
wielebny
ledwie wielebny
niewielebny ;) :D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 wrz 2013 07:07
autor: Sloneczko
Po kilkumiesięcznej, namiętnej znajomości dziewczyna pyta swojego wybranka:
- Znamy się już tak długo. Czy nie powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie?
- Jak sobie życzysz. Ale w tym tygodniu jest to niemożliwe. Żona z dziećmi wyjechała do teściów. :D

Złapano 3 pijanych kibiców na euro, każdy miał ponad 2 promile
Niemiec wypil 3 sznapsy
Węgier pol litra palinki
Polak nic nie pil od 3 dni :D

Wiesz co dziś jeden facet nazwał mnie gejem
I co ?
Jak to co torbą w łeb i pudrem po oczach :D

No gdzie byłeś?
- Na rybach, kochanie
- I złapałeś coś - znów pyta żona
- Nieeee, mam nadzieję, że nie... - wzdrygnął się mąż. :D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 wrz 2013 20:32
autor: forumowicz
Facet spędza popołudnie u kochanki. Niespodziewanie do domu wraca mąż. Kochanka szybko bierze worek ze śmieciami, daje stojącemu w drzwiach mężowi i mówi:
- Kochanie proszę cię wynieś śmieci.
Facet w tym czasie wymknął się niepostrzeżenie, i idąc, w drodze do domu myśli o swojej kochance w samych superlatywach: "Ta moja kochanka jest inteligentna, sprytna, ale ona to wymyśliła".
Wchodzi do domu, a tu żona daje mu worek ze śmieciami i mówi:
- Kochanie, proszę wynieś te śmieci.
Facet nic nie mówiąc bierze worek, idzie w kierunku śmietnika i mruczy do siebie pod nosem: "cholera..., cały dzień w domu siedzi i nawet, kurczę, śmieci nie wyniesie...".

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 wrz 2013 07:07
autor: Sloneczko
Wraca kobieta od ginekolog i mówi do męża: - Kochanie mój ginekolog powiedział, że nie mogę uprawiać seksu przez dwa tygodnie.
- A co powiedział Twój dentysta? :D

Żona do męża: - Zobacz, ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie nie mogę wyjść, czuję się jak Kopciuszek.
A mąż na to: - A nie mówiłem, że ze mną będzie ci jak w bajce? :D

Wychodząc z domu z torbami stanąłem w progu, odwróciłem się i spojrzałem żonie prosto w oczy. - Czy jesteś pewna, że to konieczne?
- Tak, cholernie pewna! Jesteś leniwym gnojem, nadszedł najwyższy czas! - A co z dziećmi? -
Są zajęte oglądaniem telewizji. A teraz nie dramatyzuj tylko wyrzuć te pieprzone śmieci. :)

- Słyszałem, że Twoja żona rozwaliła twoje ferrari? Stało jej się coś? - Jeszcze nie, zamknęła się w łazience. :D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 wrz 2013 23:45
autor: violet58
[ obrazek zewnętrzny ]
Dzień dobry Kochanie :serce: :lol: :lol: :lol: