Zastanawiam się, czy będzie z kim pogadać na każdy temat w Gołdapi w pierwszej połowie listopada? Spacer? Piwko?ANDY12345 pisze: 22 paź 2023 18:43 Fakt, pogoda nie sprzyja spacerom, ale przynajmniej kleszcze się też pochowały.
ROZMOWY NOCĄ
-
Nowicjusz1
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 180
- Na forum od: 02 wrz 2017 21:04
- Staż sanatoryjny: 4
Re: ROZMOWY NOCĄ
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19555
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: ROZMOWY NOCĄ
Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie łysy 3/4 główki wystawiłKleinehexe pisze: 25 paź 2023 13:00 Choć przyznam, że przydałoby się bezchmurne niebo, bo w sobotę jest pełnia, więc w piątek łysy zrobiłby klimat do nocnych harców w leśnej głuszy.![]()
![]()
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9419
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 21 razy
- Podziękowano: 72 razy
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9419
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 21 razy
- Podziękowano: 72 razy
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: ROZMOWY NOCĄ
U mnie też wilgotność rozgościła się
Z przelotnych mżawek, kropienie się zrobiło
Trzeba by sobie jakoś umilić ten ponury poranek dobrym śniadankiem,
tylko co otworzę lodówkę, to nic tam nie widzę na zaspokojenie pypcia
Uśmiechu życzę
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19555
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: ROZMOWY NOCĄ
Dzięki i nawzajem, cześć Słoneczko
Pogoda się ustabilizowała.... przestało padać
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: ROZMOWY NOCĄ
Absolutnie. Na wnętrze moja lodówka nie narzeka
Oj, to kaprysi
Na rozgrzanym maśle posadziłam dwie sztuki tego co zielononóżka zniosła
Przyprószyłam kolorowym pieprzem, otuliłam szczypiorkową pierzynką i.... zjadło się
Kawą inką się popiło, ale i tak chcicy się nie zaspokoiło
A tu jak n złość nic słodkiego w domu ni ma
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19555
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: ROZMOWY NOCĄ
Pierniczka mam i nie tego dojrzewającego.... lub kiełbaskę wiejską .
Cały czas w sanatoriach mówicie, że nie ma co narzekać, jak się pod nos dostaje
