Strona 1052 z 2270

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 25 paź 2023 16:08
autor: Nowicjusz1
ANDY12345 pisze: 22 paź 2023 18:43 Fakt, pogoda nie sprzyja spacerom, ale przynajmniej kleszcze się też pochowały :lol: .
Zastanawiam się, czy będzie z kim pogadać na każdy temat w Gołdapi w pierwszej połowie listopada? Spacer? Piwko?

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 25 paź 2023 19:58
autor: ANDY12345
Kleinehexe pisze: 25 paź 2023 13:00 Choć przyznam, że przydałoby się bezchmurne niebo, bo w sobotę jest pełnia, więc w piątek łysy zrobiłby klimat do nocnych harców w leśnej głuszy. :twisted: :lol:
Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie łysy 3/4 główki wystawił ;) :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 25 paź 2023 22:47
autor: Kleinehexe
U mnie ni chu chu.
Widzę ciemność, ciemność widzę. ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 25 paź 2023 23:01
autor: ANDY12345
Ooooo :o , to może zmniejsz dawkę.... albo zmień dilera ;) :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 25 paź 2023 23:06
autor: Kleinehexe
I myślisz, że wówczas stanie się jasność? :? ;)
Oj, śmiem wątpić. :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2023 08:19
autor: ANDY12345
U mnie już się stała..... świta :lol: , niestety deszczyk też zagościł :roll: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2023 08:34
autor: Nutka
🖐

U mnie też wilgotność rozgościła się ;)
Z przelotnych mżawek, kropienie się zrobiło ;) Kto wie, może się rozpada ;)
Trzeba by sobie jakoś umilić ten ponury poranek dobrym śniadankiem,
tylko co otworzę lodówkę, to nic tam nie widzę na zaspokojenie pypcia :roll:

Uśmiechu życzę :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2023 09:23
autor: ANDY12345
To otwórz moją ;) .... szronu nie ma :lol: .
Dzięki i nawzajem, cześć Słoneczko :) , teraz przyszła kolej na mnie... o śniadanku mówię :roll: . Chodź, to Cię nakarmię, może nie będziesz narzekać.... na darmochę ;) :lol: .
Pogoda się ustabilizowała.... przestało padać :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2023 09:44
autor: Nutka
A co Ty myślisz, że jak za darmochę, to pypcia zaspokoję :?: :roll:
Absolutnie. Na wnętrze moja lodówka nie narzeka ;) no, chyba,że jej się włoży sklepową wędlinę :evil:
Oj, to kaprysi :lol:
Na rozgrzanym maśle posadziłam dwie sztuki tego co zielononóżka zniosła :)
Przyprószyłam kolorowym pieprzem, otuliłam szczypiorkową pierzynką i.... zjadło się ;)
Kawą inką się popiło, ale i tak chcicy się nie zaspokoiło ;)
A tu jak n złość nic słodkiego w domu ni ma :(

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2023 09:53
autor: ANDY12345
Jakbym sonety czytał :o :lol: ....
Pierniczka mam i nie tego dojrzewającego.... lub kiełbaskę wiejską .
Cały czas w sanatoriach mówicie, że nie ma co narzekać, jak się pod nos dostaje :P :lol: .