Kurczę tak sobie pomyślałam , że przecież ja chyba nigdy Kołobrzegu w maju nie widziałam...nie mówiąc już o majowej Ali, Zosi, Ewuni, Felice , Andrzeju ....i kto tam jeszcze z pozytywnych ludków się pojawi.
A przed nami mam nadzieję cudowny kwiecień w międzyczasie.
Pozdrawiam !


