Strona 108 z 142

Re: O wszystkim i o niczym

: 07 kwie 2023 08:30
autor: Princi
I tak świątecznie zamiast kurczaczków kotełki też na k ;) :lol: :lol:
Przedstawiam Pepsi i Colę ;) :lol:
Obrazek
Obrazek

Re: O wszystkim i o niczym

: 07 kwie 2023 10:02
autor: Bibi2
Artystki , jakie fotogeniczne ;)
Witam i serdecznie pozdrawiam :kwiat:

Re: O wszystkim i o niczym

: 07 kwie 2023 10:57
autor: ewasz
Modelki, potrafią się ustawić do foty :lol:
Pozdro3i buziaki :serce: :serce: :serce:

Re: O wszystkim i o niczym

: 07 kwie 2023 12:11
autor: Gość
Sądząc po lśniących futerkach biedy nie mają 🤔👍

Re: O wszystkim i o niczym

: 07 kwie 2023 12:59
autor: Felice
Kocie cudności :D

Re: O wszystkim i o niczym

: 08 kwie 2023 21:03
autor: Czarodziej
Princi pisze: 07 kwie 2023 08:30 Przedstawiam Pepsi i Colę ;) :lol:
Obrazek
w tej czuję Moc :serce:

ma coś w sobie....od razu widać Arystokratkę, Damę :kwiat:

mam pytanie? czy obie są z jednego miotu? i czy się nie tłuką??

C.

Re: O wszystkim i o niczym

: 09 kwie 2023 00:02
autor: Princi
Czarodzieju obie koteczki zostały przyprowadzone przez kocią mamę pod koniec października zeszłego roku. W styczniu kocia mama zniknęła a przychówek został. Długo trwało zanim przyzwyczaiły się do człowieka ale się udało. Cola jest jeszcze bardzo nieufna i jeśli dziś da się pogłaskać to jutro może uciekać jak tylko zobaczy człowieka. Razem śpią, razem się bawią i nie zauważyłam żeby brały się za łby. Teraz czekam czy KokoSZanel znów nie przyprowadzi dzieci na wychowanie ;) :lol: :lol:

Re: O wszystkim i o niczym

: 11 kwie 2023 08:10
autor: Czarodziej
Princi...masz inne koty? czy przypadek że KokoSZanel :lol: przyprowadziła przychówek do Ciebie?

bo mi to sąsiedzi podrzucają... :shock: myślą , że jak mam np 4 to mogę i 6 mieć :lol:

mieszkam przy targowisku miejskim i często w dniu rynku lub zaraz po nim , pałęta się dużo psów i kotów..nie chcę generalizować...ale tak to wygląda...niestety...i już mam małe schronisko.... :roll: :?

Re: O wszystkim i o niczym

: 11 kwie 2023 10:36
autor: lawenda
Dzień dobry. :kwiat:
Ostatnio rzadko zaglądam, jeszcze rzadziej piszę, (brak czasu) ale temat podrzucanych kotów jest mi znany, dlatego postanowiłam z wami podzielić się moją kocią historią. Kilka lat temu podrzucono mi 4 maleńkie koty, nie bardzo mi się to podobało, bo to aż 4 zwierzaki, ale oczywistym było że trzeba się nimi zaopiekować. Jednego niestety po miesiącu przejechał samochód, drugi gdzieś zniknął, zostały mi dwa które są do dziś, to Gucio i Honoratka. Następnego roku powtórka, znów ktoś mi podrzuca 2 bardzo maleńkie koty. Wkurzyłam się okropnie ponieważ nie miałam zamiaru otwierać schroniska dla bezdomnych kotów, a nikt ze znajomych i sąsiadów ich nie chciał, a schroniska w ogóle nie przyjmują kotów od osób prywatnych. Ktoś mi podpowiedział że mam zadzwonić do Straży Miejskiej. Zadzwoniłam, pan oczywiście chciał mnie spławić, że to nie należy do ich obowiązków (na terenie mojej gminy nie ma schroniska dla zwierząt) to po pierwsze, a po drugie skąd on ma wiedzieć, że to nie moje koty i chcę się ich pozbyć.Ale nie dałam za wygraną i powiedziałam, że albo oni przyjadą po te koty, albo sama im je przywiozę i zostawię u nich w siedzibie, zwłaszcza że moje koty były już wysterylizowane. Pan "postawiony pod ścianą" poprosił o kilka dni, następnego dnia przyjechał z panią z Ochrony Środowiska, zrobili zdjęcia kotkom, a za kilka dni przyjechali je zabrać, bo znaleźli dla nich dom. Historia z happy end-em, ale kosztowało mnie to trochę nerwów. Napiszę jeszcze, że wiele gmin ma fundusze na darmową sterylizację bezpańskich (czyli tych dokarmianych) kotow, trzeba tylko złożyć odpowiedni wniosek do Ochrony Środowiska.

A kotełki Princi przepiękne. 🙂
Pozdrawiam wszystkich kochających zwierzęta. 🤗

Re: O wszystkim i o niczym

: 11 kwie 2023 11:23
autor: Felice
Lawenda najciekawsze w tej całej historii u Princi jest to, że Coco Chanel ma właścicieli :?