Osobiście wierzę, że istnieje świat dychowy i zawsze poszukiwałam doznań, przeżyć w tej sferze. Absolutnie nie znalazłam jej tam, gdzie teoretycznie powinnam znaleźć, choć naprawdę się przykładałam.

Tak jak mówisz, system stworzył człowiek, dla własnych korzyści i potrzeb, zaciemniając jednocześnie to, co jest istotą rzeczy. Wręcz bym powiedziała, że ten system robi wsztstko byśmy tkwili na najniższych poziomach świadomości, byśmy błądzili w ciemnościach i wcale nie jest łatwo się z nich wydostać, by poczuć, dojrzeć to, kim jesteśmy naprawdę. Bardzo pomaga w tym bliskość natury, przynajmniej mnie, choć wiem, że nie jestem w tym odczuciu odosobniona.
A i oczywiście, że jesteś potrzebny

, wszyscy jesteśmy jednym i tym samym, równie ważni, potrzebni, istotni.
