Strona 10726 z 15876

Re: Pogaduchy

: 02 paź 2018 08:48
autor: margot
mogłaś użyć wyrazu bliskoznacznego :roll:
np. kolnięcie :lol:

Re: Pogaduchy

: 02 paź 2018 08:53
autor: Nutka
No mogłam :twisted: ....mało to ich jest :roll:
Wystarczy ruszyć fantazję.....oj Ty wiesz coby wyszło :roll:
:lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 02 paź 2018 09:29
autor: margot
swojej to Ty może nie ruszaj :?
bo będę musiała uruchomić ,,koło ratunkowe " :lol:

Re: Pogaduchy

: 02 paź 2018 09:33
autor: forumowicz
Cześć :)

Ktoś tu ma wolną "godzinę" ;)

na śniadanko zapraszam :)

Re: Pogaduchy

: 02 paź 2018 09:37
autor: Nutka
Śniadanko już zjadłam,ale z doskoku z herbatką ,z przyjemnością Ci potowarzyszę ,Basiu 8-)

Część Ślicznoto :kwiat:

Yhy...koło ratunkowe :roll:
Już palcem pokazywać nie będę kto tu ma fantazję :roll:
O ekscentrycznych pomysłach nie wspomnę :twisted:

Re: Pogaduchy

: 02 paź 2018 09:38
autor: margot
Hej Basiu :D
miałam mieć :roll: , ale teraz przeczytałam ... badania pokazują, że długotrwała samotność negatywnie wpływa na kondycję całego organizmu :shock:
już drugi dzień :roll: sama jestem i mam lęki :oops:
idę na ,,dreptak " :twisted: :lol: :lol: :lol:

jakie ekscentryczne :roll: czasami z delikatnym polotem :? 8-)

Re: Pogaduchy

: 02 paź 2018 09:46
autor: forumowicz
:lol: :lol: :lol: :lol:

dobrze , że coś przeczytałaś ;) :lol:

Właściwie to uzmysłowiłam, że ten tydzień mógłby być dla mnie ;) , może jakieś rydze byłyby :roll: .....

Będzie mi miło Nutko :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 02 paź 2018 09:48
autor: margot
trochę jest rudzielców , ale mniej niż w rok temu :D

Re: Pogaduchy

: 02 paź 2018 10:19
autor: forumowicz
szkoda, w takim razie nie jadę ;) :lol:

Re: Pogaduchy

: 02 paź 2018 10:56
autor: BozenaMat
Lukającym, samotnym, wpadającym w depresję i wszystkim, co niestraszna deszczowa pogoda życzę udanego dnia :D
A Joni jak zwykle uraczyła nas pyszną kawką............. tylko dla mnie to już nic nie zostało. Łasuchy wszystko wypiły :evil:
Mogłybyście coś zostawić, bo zalatana łokropnie jestem....... wstałam o 7, dopiero teraz na 10 minut sobie usiadłam. Za chwilkę gnam dalej :lol:
Chyba coś mi odbiło.......... nawet zgrzewkę mineralnej kupiłam i biorę na pierwsze dni do Sanatorium :lol: :lol: Pokopało mnie chyba :D
I suszareczkę na kaloryfer też mam i grzejniczek :lol: :lol:
Skierowanie w koszulce czeka na komodzie, mam nadzieję, że nie zapomnę. :oops:

Dzwoniłam do Sanatorium, szans na jedynkę nie ma :evil: .... co do dwójki, to też licho. Na razie nie wiedzą ile będzie małżeństw...... :evil: Ale miła Pani zanotowała nazwisko i niby postara się coś załatwić. A no zobaczymy na miejscu :) To już w sobotę :o