ROZMOWY NOCĄ

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19784
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

No nie do końca.... szczur jest zdecydowanie lepszy :lol: .
Cześć Hexa :) , ja tam uważam, że organizm sam się budzi i wtedy jestem kontent :lol: ..... poleniuchować też można, jak jest potrzeba :P .
A po co lodowaty prysznic ? przecież śnieg miałaś pod ręką.... albo ciała ;) i byłoby naturalnie i ekologicznie :lol: . Piesek pewnie by dołączył. Moje przy pierwszych śniegach z radością szalały jak wyszły (u mnie) na pole :) .
Miłego i radosnego, po tak rozpoczętym :) , jutro ma być podobnie.
PS. plany planami, ale życie nam podpowiada inne ;) :lol: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9699
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Zgadzam się, że szczury są lepsze. :mrgreen:
Śnieżyca to była później, jak ze spaceru wróciłam. Teraz już śladu nie ma. :o
Moja sunia też lubi się tarzać jak jest śnieg, zresztą nie tylko wtedy, ogólnie lubi to robić. Ona na dworze spędza cały dzień, latem też i noc. Na pole ;) sąsiada wypuszczana jest z rana, taki rytuał, domaga się. :D
Biegam boso po śniegu, jak jest go więcej, teraz to błoto pośniegowe wymieszane z liśćmi, super śliska nawierzchnia, jak chcesz orła wywinąć, to zapraszam. :lol: :lol: Kontakt bezpośredni z Matką Ziemią bardzo jest wskazany i bardzo brakuje nam ludziom uziemienia, co później przekłada się na stan naszego zdrowia. Latem dużo na boso chodzę. Teraz trochę mi się nie chce, bo za dużo z tym ambarasu, bo nogi trzeba z błota obmywać, a letni prysznic schowany, woda zewnętrzna od tygodnia zakręcona.
Wiem, że taki prysznic w domu jest mało ekologiczny, bo czysta woda płynie do szamba, :roll: ale dla zdrowotności czegóż się nie robi. Może z czasem będę miała łaźnię zewnętrzną całoroczną, a na razie działam w obrębie tego co mam, by dbać nie tylko o dobre samopoczucie, ale i o zdrowie. Lepiej zapobiegać niż później leczyć.
A co do planów, to staram się nigdy do nich nie przywiązywać, trzeba być elastycznym. Życie w utartym schemacie, choć daje poczucie bezpieczeństwa, to rozleniwia niestety mózg. Także trzeba chwytać chwilę i do niej się dostosowywać, a nic nie będzie nas zaskakiwać i frustrować. :D
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19784
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

U mnie niedawno poprószyło, ale zaraz zamieniło się w wodę. Słoneczko na zmianę z chmurkami aurę zimową zapowiada.... chyba jesień się kończy :lol: .
Oszczędzasz na zelówkach ? ;) .... a mówią , że to Krakusy :lol: . Orła nie chciałbym wywijać, bo byś musiała mnie nieść na rękach na sor ;) :roll: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9699
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Nie ma mowy, 15 km na plecach cię nieść :o :shock: "nidyrydy". :lol: Mogę zaproponować okłady z liści kapusty. Na wszelkiego rodzaju stłuczenia lepsze niż maści apteczne. Sprawdzone osobiście. 8-)
Chyba że ... właśnie odebrałam z paczkomatu książkę i w paczce był drobny prezent - maść na wszelkiego rodzaju dolegliwości kostno-stawowe z amanita muscaria. :twisted: Chcesz być moim króliczkiem doświadczalnym? :oops: ;) :lol:
Na zelówkach oszczędzam przy okazji, taki bonus, ale do oszczędnych nie należę, nie potrafię. :oops:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19784
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Na moje urazy, to lepiej gwoździ użyć niż kapusty :roll: ..... wolę ją zjeść, a najlepiej kiszoną :P :lol: .
Mogę się pokróliczyć doświadczalnie.... byle nie bolało ;) :lol: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9699
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

A widzisz, a ja dziś nagotowałam kapuśniaku. Tylko uprzedzam, nie uświadczysz w nim mięska i jest bardzo kwaśny, bo nie płuczę kapusty, tak lubię. Za to pływają grzybki. :D
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19784
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Kapucha to kapucha :lol: , też mam bigosik.... ale mięsko jest, za to bez śliwek :P . Na placu jest gospodarz, który pyszną kiszoną robi, mięciutką, w sam raz do chlebka.
W nagrodę budyń czekoladowy zrobiłem i dołożyłem jeszcze kakałko.... to prawdziwe :) .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9699
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

To się będziemy kapuchą objadać. U mnie ekologiczna, bio, organic. :mrgreen:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19784
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

A u mnie od chłopa z pola :lol: .... najważniejsze, żeby była smaczna, bo że zdrowa, to chyba nie trzeba tłumaczyć :roll: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9699
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

A moja od baby ze wsi :lol: :lol:
ODPOWIEDZ