
Panie w ZUS-ie pomorskim rzeczywiście są superowe ,chociażby dlatego ,że pacjenta traktują z szacunkiem po ludzku . Ostatnio byłam tam rok temu i dostałam skierowanie do sanatorium. Pani doktor przejrzała dokumentację ,zbadała mnie ,wypytała ,poradziła .

W tym roku byłam na "Komisji" u

bardzo gburowatego ,ziejącego jadem, starszego, niekulturalnego lekarza , odnosił się do mnie w sposób skandaliczny, zbadał pobieżnie , dokumentację przejrzał pobieżnie,częściowo, do najważniejszej nawet ne zajrzał

Powiedział ,że decyzję dostanę pocztą , ale ja od razu byłam i jestem pewna ,że będzie ona negatywna.

Jednego żałuję ,że nie nagrałam go na dyktafon ,ale pewnie prędzej czy póżniej ktoś to zrobi , bo trudno tolerować chamstwo . Nagrywanie jest niezgodne z przepisami,
a poniżające traktowanie pacjenta ......
