Strona 12 z 15
Re: NFZ - regionalne czasy oczekiwania...
: 27 sie 2015 21:46
autor: danusia57
Super

wynajmiemy klinikę,bo gabinet już za mały

z prywatnymi specjalistami i rehabilitantami

Re: NFZ - regionalne czasy oczekiwania...
: 27 sie 2015 21:47
autor: Anna-K
Aniu tys prowda

Dobrze godosz
Jacky cieszę się,że zostałam przyjęta do tego wesołego grona.A jaki zabieg proponujesz

Byle byłby skuteczny i żebym nie musiała składać reklamacji

Re: NFZ - regionalne czasy oczekiwania...
: 27 sie 2015 21:52
autor: danusia57
oby nie elekrowstrząsy

Re: NFZ - regionalne czasy oczekiwania...
: 27 sie 2015 22:00
autor: Anna-K
Danusia dla mnie jeszcze niekoniecznie są potrzebne

Ale byliby tacy coby ich potrzebowali

Re: NFZ - regionalne czasy oczekiwania...
: 27 sie 2015 22:20
autor: danusia57
Aniu

wiadomo to ostateczność

jak nie pomogą inne skuteczne zabiegi

, lub odcięcie od internetu

i wyzdrowienie gotowe

Re: NFZ - regionalne czasy oczekiwania...
: 28 sie 2015 07:27
autor: ewiko
Re: NFZ - regionalne czasy oczekiwania...
: 28 sie 2015 09:58
autor: ewiko
Hm, wizyta u specjalisty nic nie dała, okazało się że sam jest uzależniony od...... NS

No cóż, takie życie. Nie pozostaje nam nic innego jak utworzyć GRUPĘ WSPARCIA. Nie od dziś wiadomo że w grupie raźniej... pozdrawiam wszystkich uzależnionych
Tak na marginesie , kolejka za.....rza na rekord świata. Zaczynam się obawiać czy aby znowu wyjazd nie wypadł na grudzień.....

A miał być czerwiec- wrzesień.

Re: NFZ - regionalne czasy oczekiwania...
: 28 sie 2015 10:04
autor: Bogutka5
wszystkie portale społecznościowe to NIC w porównaniu od mego uzaleznienia od
"Przeglądarka skierowań na leczenie uzdrowiskowe"
siedze i gapie sie jak sroka co chwile
Bogutka
Re: NFZ - regionalne czasy oczekiwania...
: 28 sie 2015 10:27
autor: ewiko
Bogutko, ja mam cały czas otwarte dwa okienka, Nasze Sanatorium i przeglądarka....

, no cóż, podobno każdy ma jakieś skrzywienia (inni nazywają to inaczej ale tego nie przytoczę)

Re: NFZ - regionalne czasy oczekiwania...
: 28 sie 2015 11:40
autor: ewiko
Przez 4 godziny spadło 300 numerków, czyż to nie szaleństwo

?