Ale się wkopałam ...dopiero dziś temacik od dechy do dechy przeczytałam
I tak się zastanawiam kto kogo może zabrać

przecież to ja będę przez Twoje miasteczko

jechała do mojego kurortu i wypada się z Krasnalami przywitać ...szczególnie z tym co na oknie w lodziarni siedzi a Ty Wojtuś masz chrabkę na Bieszczady więc ja odpadam

co nas łączy to tylko wspólny termin
...a może trzeba być elastycznym

tylko babcia ma już sztywne kości więc ciężko się uelastycznić

No tak ale Wojtek chce Bieszczady

jeszcze troszkę czasu jest można to przemyśleć ...miłego dnia
