Strona 12 z 72
Re: Tęsknota i pragnienie.
: 25 gru 2012 00:47
autor: biedroneczka
Już sobie obiecałam : koniec z obżarstwem!!!... w te święta, ale nie da się jak na stole tyle łakoci. Na niektóre czekam cały rok i jak wtedy nie podjadać?
Jutro mam nadzieję ograniczyć ten pęd jedzonkowy

, pozdrawiam

Re: Tęsknota i pragnienie.
: 25 gru 2012 14:01
autor: marika
Biedroneczko i jak tam dzisiaj Świąteczne śniadanie,obiad ,deser możesz jeszcze bo ja odpadam

Re: Tęsknota i pragnienie.
: 25 gru 2012 14:53
autor: biedroneczka
Witam świątecznie! Dzisiaj śniadanko skromnie a obiadek za parę chwil ale chyba będzie znowu obżarstwo bo mięsko w piekarniku i pachnie tak, że już mnie ssie w brzuchu

Re: Tęsknota i pragnienie.
: 25 gru 2012 15:00
autor: Selene
Re: Tęsknota i pragnienie.
: 25 gru 2012 15:32
autor: marika
Re: Tęsknota i pragnienie.
: 25 gru 2012 17:17
autor: andrzej1955
Re: Tęsknota i pragnienie.
: 25 gru 2012 18:51
autor: marika
Andrzeju nie potrafimy oprzeć się pokusie suto zastawionego stołu ''przynajmniej ja''a do tego ta bezczynność mnie to meczy to chyba choroba bo nie umie odpoczywać to stan który wymaga leczenia

Re: Tęsknota i pragnienie.
: 25 gru 2012 19:25
autor: andrzej1955
Re: Tęsknota i pragnienie.
: 25 gru 2012 19:45
autor: Yoko91
Kiedy tęsknię..zamykam oczy i jesteś.
« »
Dotyk dłoni, tak lekki, a tak wiele znaczy...
Pocałunek niewinny, a wszystko tłumaczy...
Przytulenie tak ciche, a mówi nam tyle i spojrzenie bezkresne choć trwające chwile...
Czułe słowa,
ulotne a dające wiarę...
Małe gesty niepewne, a tak doskonałe...
Łza na rzęsach, znak smutku a zwiastun radości...
Nasze życie nietrwałe, a pełne miłości!
Re: Tęsknota i pragnienie.
: 25 gru 2012 21:36
autor: biedroneczka
No i stało się, znowu sobie podjadłam jak nie powiem kto

.
Na szczęście z deseru (prawie) zrezygnowałam więc jestem na dobrej drodze do jutrzejszej..... głodówki

Podobnie jak Marika uważam, że w święta z braku innych, codziennych zajęć jest objadanie się bez ograniczeń
