Re: Prewencja ZUS
: 13 sty 2014 11:29
Rachel podstawowe badania masz ważne pół roku więc nie musisz robic , klatka(rtg) 2 lata
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
To, że tak napisałem nie znaczy że zaraz wyjedziesz - najpierw jest około miesięczny okres oczekiwania na komisję. Jeśli lekarz Cię zakwalifikuje to dostaniesz lub nieRachel pisze:J
"Mówisz" "dają skierowanie od razu"? albo za 2 tygodnie? Oj nie dobrze, nie dobrzena to nie jestem przygotowana. Oczywiście zdrowie się tu liczy ale gdyby tak niedźwiedzia wygnać nagle z gawry w środku zimy to też nie byłby zadowolony, a przecież u nas prawdziwa zima dopiero się rozkręca, a ja jestem okropnym zmarzluchem i nie w głowie mi zimowe spacery np. brzegiem morza
Rezonans na szczęście mam. Zrobiłam w lipcu 2013. Resztę badań faktycznie zabiorę ze sobą na komisję jeśli w ogóle będą potrzebne, bo wg mnie takie badania morfologiczne nie są potrzebne na komisji, tylko dla lekarza kierującego, a moje wyniki ma Doktor w komputerzesztani pisze:Skladam sam druk w moim miejscowym ZUSie a resztę biorę ze sobą . Do czasu komisji masz okolo 3 tygodnie od wyslania i wszystko zdążysz zalatwić spokojnie . no chyba ,,że masz rezonans to sie czeka . Pozdrawiam.
Tu nie byłabym aż taką optymistką. Otóż ja w dalszym ciągu przebywam na zwolnieniu lekarskim, którego limit dobiegnie w połowie kwietnia. Z tego co się zorientowałam to ZUS najchętniej wysyła właśnie podczas takiego dłuższego zwolnienia, bo jakby nie było to właśnie wówczas rehabilitacja jest niezbędna a ja na zabiegi w moim mieście, te z funduszu jestem zapisana ale na koniec roku 2014 (grudzień).violet58 pisze:To, że tak napisałem nie znaczy że zaraz wyjedziesz - najpierw jest około miesięczny okres oczekiwania na komisję. Jeśli lekarz Cię zakwalifikuje to dostaniesz lub nieRachel pisze:J
"Mówisz" "dają skierowanie od razu"? albo za 2 tygodnie? Oj nie dobrze, nie dobrzena to nie jestem przygotowana. Oczywiście zdrowie się tu liczy ale gdyby tak niedźwiedzia wygnać nagle z gawry w środku zimy to też nie byłby zadowolony, a przecież u nas prawdziwa zima dopiero się rozkręca, a ja jestem okropnym zmarzluchem i nie w głowie mi zimowe spacery np. brzegiem morza
kilka miejsc i terminów do wyborów. Tak, że spokojnie... wyjazd nastąpi pewnikiem wiosną. W ubiegłym roku wniosek złożyłem w marcu, w kwietniu była komisja, a wyjazd nastąpił w sierpniu.
Czy w takim wypadku leczenie sanatoryjne jest traktowane jako zwolnienie lekarskie?violet58 pisze:Wiele zależy od schorzenia, ja dwa lata temu nie będąc na zwolnieniu dostałem skierowanie do Ustronia w Beskidzie Śląskim. W ubiegłym roku mimo wykorzystania limitu dni przebywania na zasiłku chorobowym (182 dni) nie zostałem wezwany przez ZUS ani na kontrolę zwolnienia czy też skierowany przez tą instytucję na leczenie w ramach prewencji. Wniosek złożyłem indywidualnie i dostałem skierowanie do Nałęczowa.
Tak zapytam. Sami z siebie przysłali skierowanie?violet58 pisze: ja dwa lata temu nie będąc na zwolnieniu dostałem skierowanie do Ustronia w Beskidzie Śląskim