Strona 12 z 30

Re: Zwykła dziewczyna . . .

: 22 lis 2013 20:25
autor: andrzej1955
Eluniu-jedno drobne pytanko :?: To tak na stałe czy tylko weekendowo :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :

Re: Zwykła dziewczyna . . .

: 22 lis 2013 20:30
autor: eluunia
Andrzej pomarzyć nie wolno ...Myślałam że będzie wino ..świece a on wymienia opony w samochodzie ... ;) :lol: :lol: no i muszę czekać :lol: :lol:

Re: Zwykła dziewczyna . . .

: 22 lis 2013 20:36
autor: forumowicz
Elunia witaj opony wazna rzecz ;) :lol:

Re: Zwykła dziewczyna . . .

: 22 lis 2013 20:42
autor: eluunia
............Kruszynko a ja ....to co :lol: [ obrazek zewnętrzny ]

Re: Zwykła dziewczyna . . .

: 22 lis 2013 20:44
autor: forumowicz
Kochana Ty jesteś najważniejsza dla tego ktosia :lol: Tylko jak ma Ciebie zawieżć ? na starych oponach? To wręcz nie dopuszczalne :lol: :lol: Bądż Kochaniutka cierpliwa ,potem to wszystko tak cudnie smakuje :oops: ;) :)

Re: Zwykła dziewczyna . . .

: 22 lis 2013 20:47
autor: eluunia
[ obrazek zewnętrzny ]......będę cierpliwa...bo ja nie jestem zwykłą dziewczyną ...15 minut :lol: :lol: czekam

Re: Zwykła dziewczyna . . .

: 22 lis 2013 20:48
autor: Selene
eluunia pisze:Andrzej pomarzyć nie wolno ...Myślałam że będzie wino ..świece a on wymienia opony w samochodzie ... ;) :lol: :lol: no i muszę czekać :lol: :lol:
Elu :kwiat: zwykła niezwykła dziewczyno przygotuj mu... kąpiel a świec i wino... będzie później ;) :lol:

Re: Zwykła dziewczyna . . .

: 22 lis 2013 22:21
autor: andrzej1955
Pojechał wymienić opony żeby się nie ....ślizgał ;) a nie....świec bo to jeszcze nie trzeba....wymieniać :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Zwykła dziewczyna . . .

: 24 lis 2013 18:27
autor: andrzej1955
Witam, wracam do tematu-wprawdzie syn kowala na napisanie tutaj to chyba nie ma szans ale ta druga połówka z tego tańca to mogłaby od czasu do czasu zaszczycić Nas tu Swoją bytnością- chyba że wcale już Nas nie lubi i ola.a Nasze towarzystwo :?: :?: :?:

Re: Zwykła dziewczyna . . .

: 24 lis 2013 22:50
autor: teśka
Jest mi przykro,że moje milczenie zostaje odebrane w ten właśnie sposób.
Mam naprawdę dużo poważnych problemów i nawet nie zaglądam do internetu. Nie mogę być tu z Wami. Niestety. Różnie w życiu bywa. Nie narzekam. Zadaję jedynie sobie pytanie - ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć i przetrwać. Pozdrawiam Was ciepło.... T.....