Re: Szczepionki na korona wirusa
: 29 gru 2021 22:14
Dziś pozwoliłem sobie na dotarcie na Umówioną wizytę do Mojej Lekarki Rodzinnej.
Była ustalona godzina i pozwoliłem sobie na przybycie 5 minut przed jako ,że do przychodni jest wejście przez oszklony przedsionek prawie językiem migowym Pani Rejestratorka -zasugerowała oczekiwanie na ulicy ? właściwie przy placu zabaw.
Nastał mój czas i wraz z ostatnimi wypisami po dezynfekcji dłoni oraz co od ZAWSZE czyni Moja Rodzinna 30 no minutowym wietrzeniu zostałem zaproszony.
Wiadomo przed Nowym cennikiem poprosiłem o wypisanie leków na najbliższe dwa miesiące.
Nagle za drzwi słychać donośne Głosy -no prawie awantura .
Nagle pukając wpada jedna z rejestratorek z Prośbą o Interwencję
Fakt w przychodni były może 2-3 Panie Pielęgniarki plus 3-4 doktorów a ,że Moja jest Szefową to.
Dwóch Panów
Pierwszy lat około 70 ( czekał razem ze mną na dworze ) oraz Drugi no 60-65 z jakąś Legitymacją ,że Był -Jest Dawcą Krwi
Mam wielki szacunek do tych Ludzi bo oddaja Najcenniejszy lek.
Awantura o to Kto ma Wejść pomimo ,że ja przebywałem w Gabinecie około 5 no max 10 minut -Fakt Doktor kończył wypisywanie leków .
Fakt każdorazowo jest tego zawsze 5-6 tajemnych numerów.
Ale do Brzegu
Panowie kłócili się Pierwszeństwo oraz co dopiero przy wyjściu zauważyłem o Brak Maski.
Okazało się też ,że jeden z Panów co Sprawdziła Pielęgniarka miał 37,8 st C
Oczywiście jako ten z grupy Ryzyka Pani Doktor dokończyła wypisywanie i wyszła
I wtedy dopiero się zaczęło
Pan Bez maski - stwierdził ,że tutaj są sami wariaci chodzący w maskach ,które i tak nic nie Dają
Drugi natomiast powiedział Piękne słowa "Jak nie chcesz nosić maski ,ani się szczepić idź sobie do Prostytutki ,która ma Wymienił chorobę weneryczną i HiV i nie zawracaj Dupy Lekarce
Oczywiście jako Polak -Kibic już na ulicy obserwowałem wydarzenia
-Panowie zaczęli się wprost bić - Dobrze że jedna z Pielęgniarek zadzwoniła po Policję i ???? Straż Pożarną
Wieczorem bo jeden z kodów okazał się Błędny -zadzwoniłem do poradni -okazało się że Obaj Panowie mieli podwyższoną temeraturę i obaj zostali wywiezieni do innych Szpitali.
Z perspektywy Czasu
Do czasu do kiedy Rząd Sejm czy inna Władza nie ustali NAKAZU SZCZEPIENIA - są to tylko Sugestie no ale w wyniku dzisiejszego zdarzenia Nie chciałbym Ustępować miejsca czy czasu w Przychodni Osobie ,która -Mowa tutaj o medycznych przeciwskazaniach miała by być obsłużona przede mną bo.
Intrygujące jest też toi ,że z powodu COVIDA odeszła kolejna Osoba ,która pomimo przebywania pod aparatura NIE DOCZEKAŁA się ORGANU do Przeszczepu.
Wczoraj jedna z TV podała ile rok do roku nie wykonano Transplantacji - Zabiegu-Operacji RATUJĄCEJ ŻYCIE.
Musimy zdawać sobie sprawę że obecna pandemia jest bardzo podobna do tej ,która panowała równo 100 lat temu
Była ustalona godzina i pozwoliłem sobie na przybycie 5 minut przed jako ,że do przychodni jest wejście przez oszklony przedsionek prawie językiem migowym Pani Rejestratorka -zasugerowała oczekiwanie na ulicy ? właściwie przy placu zabaw.
Nastał mój czas i wraz z ostatnimi wypisami po dezynfekcji dłoni oraz co od ZAWSZE czyni Moja Rodzinna 30 no minutowym wietrzeniu zostałem zaproszony.
Wiadomo przed Nowym cennikiem poprosiłem o wypisanie leków na najbliższe dwa miesiące.
Nagle za drzwi słychać donośne Głosy -no prawie awantura .
Nagle pukając wpada jedna z rejestratorek z Prośbą o Interwencję
Fakt w przychodni były może 2-3 Panie Pielęgniarki plus 3-4 doktorów a ,że Moja jest Szefową to.
Dwóch Panów
Pierwszy lat około 70 ( czekał razem ze mną na dworze ) oraz Drugi no 60-65 z jakąś Legitymacją ,że Był -Jest Dawcą Krwi
Mam wielki szacunek do tych Ludzi bo oddaja Najcenniejszy lek.
Awantura o to Kto ma Wejść pomimo ,że ja przebywałem w Gabinecie około 5 no max 10 minut -Fakt Doktor kończył wypisywanie leków .
Fakt każdorazowo jest tego zawsze 5-6 tajemnych numerów.
Ale do Brzegu
Panowie kłócili się Pierwszeństwo oraz co dopiero przy wyjściu zauważyłem o Brak Maski.
Okazało się też ,że jeden z Panów co Sprawdziła Pielęgniarka miał 37,8 st C
Oczywiście jako ten z grupy Ryzyka Pani Doktor dokończyła wypisywanie i wyszła
I wtedy dopiero się zaczęło
Pan Bez maski - stwierdził ,że tutaj są sami wariaci chodzący w maskach ,które i tak nic nie Dają
Drugi natomiast powiedział Piękne słowa "Jak nie chcesz nosić maski ,ani się szczepić idź sobie do Prostytutki ,która ma Wymienił chorobę weneryczną i HiV i nie zawracaj Dupy Lekarce
Oczywiście jako Polak -Kibic już na ulicy obserwowałem wydarzenia
-Panowie zaczęli się wprost bić - Dobrze że jedna z Pielęgniarek zadzwoniła po Policję i ???? Straż Pożarną
Wieczorem bo jeden z kodów okazał się Błędny -zadzwoniłem do poradni -okazało się że Obaj Panowie mieli podwyższoną temeraturę i obaj zostali wywiezieni do innych Szpitali.
Z perspektywy Czasu
Do czasu do kiedy Rząd Sejm czy inna Władza nie ustali NAKAZU SZCZEPIENIA - są to tylko Sugestie no ale w wyniku dzisiejszego zdarzenia Nie chciałbym Ustępować miejsca czy czasu w Przychodni Osobie ,która -Mowa tutaj o medycznych przeciwskazaniach miała by być obsłużona przede mną bo.
Intrygujące jest też toi ,że z powodu COVIDA odeszła kolejna Osoba ,która pomimo przebywania pod aparatura NIE DOCZEKAŁA się ORGANU do Przeszczepu.
Wczoraj jedna z TV podała ile rok do roku nie wykonano Transplantacji - Zabiegu-Operacji RATUJĄCEJ ŻYCIE.
Musimy zdawać sobie sprawę że obecna pandemia jest bardzo podobna do tej ,która panowała równo 100 lat temu