Strona 113 z 113

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 14 mar 2014 09:45
autor: malgorzatas
Dziewczyny to nie wyscik na PLUSIKOWANIE ;) ja sie cieszę ze czasem cos mi sie uda..i WAM SIE PODOBA :serce:

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 14 mar 2014 09:48
autor: nika7
Nie chcemy się ścigać na plusiki tylko zaznaczyć że nam się podoba :serce:

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 16 mar 2014 18:26
autor: malgorzatas
Dwa latawce

Było to dawno temu na nadmorskiej plaży.
Pewien chłopak puszczał latawca. Na tej samej plaży swojego latawca puszczała też dziewczyna.
Ich latawce unosiły się wysoko w górze.
Wpatrzeni w niebo, w pewnym momencie wpadli na siebie.
Kiedy tylko spojrzeli sobie w oczy, zadziało się coś magicznego. Ale też chwila nieuwagi spowodowała, że latawce zaplątały się w swoje linki, tracąc sterowność zaczęły lecieć w kierunku ziemi i roztrzaskały się.
Mimo, że latawce uległy zniszczeniu, to im w ten sposób było przeznaczone się poznać.
Następnego dnia wrócili na plażę z nowymi latawcami i ponownie je puszczali. Tym razem uważając na to, żeby się im nie poplątały linki.
I tak zakochali się w sobie a potem wzięli ślub i żyli długo i szczęśliwie.
Kiedy czasami ktoś się ich pytał, jaką mają receptę na szczęście, mówili:
- Jesteśmy jak dwa latawce unoszące się swobodnie na wietrze.
Z jednej strony latamy blisko siebie, żeby się dobrze rozumieć i wspierać.
Z drugiej strony na tyle daleko, żeby nie zaplątać się w swoje oczekiwania i ciągle unosić wysoko. :kwiat:

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 16 mar 2014 18:29
autor: margot
malgorzatas pisze:Dwa latawce

Było to dawno temu na nadmorskiej plaży.
Pewien chłopak puszczał latawca. Na tej samej plaży swojego latawca puszczała też dziewczyna.
Ich latawce unosiły się wysoko w górze.
Wpatrzeni w niebo, w pewnym momencie wpadli na siebie.
Kiedy tylko spojrzeli sobie w oczy, zadziało się coś magicznego. Ale też chwila nieuwagi spowodowała, że latawce zaplątały się w swoje linki, tracąc sterowność zaczęły lecieć w kierunku ziemi i roztrzaskały się.
Mimo, że latawce uległy zniszczeniu, to im w ten sposób było przeznaczone się poznać.
Następnego dnia wrócili na plażę z nowymi latawcami i ponownie je puszczali. Tym razem uważając na to, żeby się im nie poplątały linki.
I tak zakochali się w sobie a potem wzięli ślub i żyli długo i szczęśliwie.
Kiedy czasami ktoś się ich pytał, jaką mają receptę na szczęście, mówili:
- Jesteśmy jak dwa latawce unoszące się swobodnie na wietrze.
Z jednej strony latamy blisko siebie, żeby się dobrze rozumieć i wspierać.
Z drugiej strony na tyle daleko, żeby nie zaplątać się w swoje oczekiwania i ciągle unosić wysoko. :kwiat:
http://youtu.be/tdQ_z6LgzMQ

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 16 mar 2014 18:34
autor: malgorzatas
Odsluchalam dzięki...ale porównanie dobre :serce:

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 16 mar 2014 18:38
autor: Iron

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 16 mar 2014 22:08
autor: Selene

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 19 mar 2014 17:17
autor: aqula
Jest tyle miłości w Twym sercu mała, że późny listopad w lipiec byś zamieniała.

Adam Ziemianin

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 19 mar 2014 19:09
autor: aqula
Obrazek

takiej miłości na pewno nie chcę :)