Strona 114 z 258

Re: Spotkania w Świnoujściu

: 12 mar 2021 18:44
autor: zbigniew165
Malgonia mi żołnierz z Wojsk Tyretrorialnych wkładał jeden patyczek do gardła, a drugi do nosa i ten do nosa to mi sięgnął, aż do zatok zatok. Czuję go do dzisiaj - masakra. :shock:
Jeszcze, żeby test wyszedł minusowy, a tu klops, bo wyszedł dodatni i klapa z wyjazdu :o

Re: Spotkania w Świnoujściu

: 12 mar 2021 21:15
autor: malgonia
Zbigniew a powiedziałeś żeby Ci nie wkladał do nosa.Nastepnym razem poproś że chcesz tylko do gardła.

Re: Spotkania w Świnoujściu

: 12 mar 2021 21:28
autor: zbigniew165
Malgonia wymaz z gardła też nieprzyjemny, bo sięga Ci aż do krtani. Ja jednak już wolę do nosa :roll:

Re: Spotkania w Świnoujściu

: 12 mar 2021 22:43
autor: malgonia
Zbigniew no to widzisz, każdy woli coś innego,mnie do nosa absolutnie nie.Mam juz wynik czyli pomału tzreba sie pakować.A w czerwcu może sie widzimy w Świnoujściu, jade ze starszaą Ciocią i ona tylko siedzi na leżaku a mnie zawsze brakuje towarzystwa do pogadania

Re: Spotkania w Świnoujściu

: 13 mar 2021 10:23
autor: zbigniew165
Malgonia jak przeżyję tego Covida i wszystko będzie dobrze, to może do naszego spotkania w Świnoujściu dojdzie :kwiat:

Re: Spotkania w Świnoujściu

: 13 mar 2021 11:05
autor: bardzyk2
Witam serdecznie :kwiat: :kwiat:

Piszę tu, bo tu jakoś "spokojniej" :mrgreen:

Zbyszku, bardzo mi przykro, że ponownie ominął Cię wyjazd do Sanatorium i to do takiego, które sam wybrałeś. :(
Pech, ale z drugiej strony dobrze, że dotarłeś do domu, bo spędzenie izolacji w jakimś izolatorium to dopiero może być przykre.

Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia :serce: i dużej ilości przeciwciał, co choć przez kilka miesięcy pozwoli Ci poczuć się bezpiecznie i jako tako normalnie. Tym bardziej, że jest już coraz więcej dobrych testów za nawet kilkadziesiąt zł, które bez łaski i proszenia o skierowanie pozwolą na to, by co jakiś czas ten poziom kontrolować. (Już od jutra szwajcarskie testy maja być w Biedronce, a niebawem jakieś też z wyższej półki mają zagościć w Lidlu).

Ciekawe, czy zaraziłeś się przy pierwszym pobycie w Świnoujściu, czy już po powrocie do domu :?:

U moich dzieci było tak, że córka dostała gorączki, bolała ją bardzo głowa i była słaba-śpiąca już 8 listopada, ale lek. rodzinny nie dał jej skierowania na test, bo siedziała w domu na macierzyńskim. Dopiero kiedy po ponad tygodniu u zięcia wystąpiły duszności, gorączka, kaszel (a on pracuje z ludźmi) i jego test wyszedł dodatni (18 listopada), córka wymusił skierowanie na test dla siebie i chłopców i wszyscy mieli plusa. U niej test (wymazowy, genetyczny) wykonano 20 listopada, czyli 12 dni od objawów. Wcześniej robiła sobie test, taki z kropli krwi z apteki, ale był ujemny.

Natomiast poziom przeciwciał jest wysoki (jeśli jest :roll: ) dopiero najwcześniej po miesiącu. Zięć się zgłosił do woj. stacji krwiodawstwa jako dawca osocza i zaprosili go dopiero 19 stycznia, czyli 2 miesiące od wykonania testu. Oczywiście przeciwciała miał już na pewno wcześniej, ale taki termin przewidują ich procedury, bo poziom przeciwciał u dawców musi być odpowiednio wysoki.

Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie Zbyszka :kwiat: i wszystkich na Forum, życzę miłej, słonecznej soboty i niedzieli a przede wszystkim dużo, dużo zdrowia :serce: :kwiat: :serce: .


Super Zbyszku, że w twoim mieście pomyśleli o śmieciach. U córki to był straszny problem bo 5 osób, w tym maleńkie dziecko, pampersy itd. Córka troszkę podparła się pieluchami z tetry, ale tak do końca się nie dało. Mieszkają w bloku, wszyscy poza małym mieli izolację a malutki kwarantannę, bo jemu nie pobrano testu. No i co mieli robić? Magazynowali te śmieci na balkonie ale przez prawie dwa tygodnie nikt się ze służb miejskich nie zgłosił i dwa czy trzy razy przyjechała ich koleżanka, która przeszła Covid w październiku i wyniosła te śmieci do pojemnika "zmieszane". Tak nie powinno być, no ale na tym balkonie odleżały jakąś tam kwarantannę . No i dobrze, że to był listopad a nie np. czerwiec :twisted:

Re: Spotkania w Świnoujściu

: 13 mar 2021 11:48
autor: zbigniew165
Bardzyk2 w tym temacie jest spokojnie, bo założyła go Gienia trochę za moją namową i jest to temat dla fanów wyjazdów nad morze, ale nie tylko.
Też teraz zastanawiam się nad tym, czy nie złapałem Covida w Świnoujściu, ale teraz nie da się tego ustalić, chociaż tam chodziłem sam, a posiłki były dostarczane pod drzwi pokoju.
Mam zamiar 22 marca odesłać dokumenty do NFZ i po paru dniach dzwonić o zwrot o sanatorium ponownie do Świnoujścia. Mam to ustalone już z panią z NFZ, że dostanę takie skierowanie w pierwszej kolejności.
Po otrzymaniu skierowania będę musiał zrobić ponowny test na Covid i wtedy sprawdzę, czy już jestem zdrowy.
Bardzyk2 dziękuję za życzenia :serce: :kwiat:

Re: Spotkania w Świnoujściu

: 13 mar 2021 15:39
autor: bardzyk2
Zbyszku, 22 marca ja bym jeszcze nie dzwoniła o zwrot, bo możesz mieć do końca marca test PCR jeszcze ciągle dodatni. Moja córka raczej na pewno nie była roznosicielką wirusa bo poza spacerami w solidnej masce FFP3 siedziała w domu (żadnych zakupów, gości, pogaduszek). Podejrzany o przywleczenie wirusa był średni wnuk, który prawie do końca października wychodził na podwórko z dwoma kolegami z bloku (12 latki).

Jeśli wnuk zaraził się wtedy, to test PCR 20 listopada czyli po dwudziestu kilku dniach miał nadal dodatni !!
On akurat objawy miał niewielkie (2 dni lekka biegunka i przez tydzień stan podgorączkowy, którego nie odczuwał i gdyby nie codzienne mierzenie temperatury całej rodzinie nawet by o tym nie wiedział).

Szkoda byłoby jeszcze raz szykować się na wyjazd i nie wyjechać :o

Życzę Ci, żeby wszystko poszło gładko i szczęśliwie. :kwiat:
Mam nadzieję, że znowu wszystkiego nie pozamykają. :evil:

Ja tez myślę o zwrotach, ale albo we wrześniu, albo dopiero na wiosnę 2022, najchętniej nad morze. :D
Oczywiście jak zdrowie pozwoli i będzie można dojechać w miarę bezpiecznie pociągiem, bo samotna podróż nad morze samochodem to już chyba nie dla mnie.

Pozdrawiam cieplutko :kwiat: :serce: :kwiat:

Re: Spotkania w Świnoujściu

: 13 mar 2021 15:56
autor: malgonia
Ale Ty Zbigniewie jesteś chory na covit czy masz wynik dodatni.Ja sie tak zastanawiam jak by teraz wygladało chorowanie na zwykle przeziebienie.Byłam kilkanaście razy w sanatorium i w miesiącach jesiennozimowych było pełno soób kaszlących, bo po tańcach trzeba było gnac do sanatorium.Teraz to pewnie od razu by było podejrzenie że to covit.

Re: Spotkania w Świnoujściu

: 13 mar 2021 16:46
autor: Mazrena
Witam Wszystkich już z Kołobrzegu po 3 h czekania do pielęgniarki. Jutro lekarz. Posiłki na stołówce , ale b wczesne godziny :roll: Zaraz na 17 kolacja :P