Strona 114 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 paź 2013 09:58
autor: biedroneczka
Blondynka wraca roztrzęsiona do domu i mówi do swojego chłopaka:
- W ogóle nie da się jeździć po tym mieście! Skręcam w lewo - drzewo, zawracam- drzewo, wszędzie drzewo.
Naciskam hamulec, próbuję cofnąć , odwracam sie - drzewo...
- Spokojnie kochanie, to tylko choinka zapachowa.

;) :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 paź 2013 10:10
autor: forumowicz
- Dlaczego tak mało kobiet gra w piłkę nożną?
- Bo niełatwo znaleźć jedenaście kobiet, które chciałyby się ubrać w takie same kostiumy. ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 paź 2013 19:59
autor: biedroneczka
Turysta do bacy:
- Ile kosztuje ten pies?
- Sto milionów.
- Przecież nikt go nie kupi.
Po pewnym czasie turysta do bacy:
- Sprzedaliście psa?
- Tak. Za dwa koty po 50 milionów.

:lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 paź 2013 20:16
autor: Zbigniew- I
:lol: Żona mówi do męża.
- Kochanie, co kupimy matce na urodziny?
- Wiem, że chciała coś na prąd. Może krzesło? :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 02 lis 2013 17:00
autor: niezapominajka
Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi:
- Ty, słuchaj wiesz, że w tym roku sylwester wypada w piątek?
- Kurcze, żeby tylko nie trzynastego!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 02 lis 2013 22:35
autor: margot

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 04 lis 2013 07:12
autor: Sloneczko
Mąż z żoną są pokłóceni, nie mówią do siebie, tylko piszą karteczki typu: "wynieś śmieci" itd.
Pewnego dnia mąż napisał do żony karteczkę, żeby go obudziła o 6.
Rano mąż się budzi, patrzy: 8 godzina. Patrzy na szafkę, a tam karteczka: "Wstawaj, szósta!" :D

W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.
- Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni.
- Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki,to nie pójdzie na spacer.
- I co? Nie możesz zrobić...
- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł!!! :D

Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę blondynkę:
- I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi?
- Prawdę mówiąc - odpowiada, lekko się rumieniąc - właściwie mnie to zachęciło. :D

Mówi żona do męża:
- Kochanie, sprawmy sobie wyśmienity weekend!
- Cudowny pomysł, moja droga. Do zobaczenia w poniedziałek. :D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 04 lis 2013 11:46
autor: biedroneczka
Pewnego wieczoru rodzina przywiozła swoją starszą schorowaną matkę do domu spokojnej starości z nadzieją, że tam dostanie odpowiednią opiekę. Następnego ranka pielęgniarki wykąpały staruszkę, nakarmiły i posadziły ją na fotelu przy oknie z widokiem na kwiecisty ogród.
Wszystko wydawało się być w porządku, lecz po chwili staruszka zaczęła przechylać się na bok swojego fotela. Pielęgniarki natychmiast przybiegały, aby wyprostować staruszkę z powrotem. Tak sytuacja powtarzała się cały ranek.
Po południu staruszkę odwiedziła rodzina, chcąc sprawdzić jak się miewa i czy zaczęła się już przyzwyczajać do swojego nowego domu.
- Czy dobrze cię tu traktują mamo? - pytali.
- Tak, ogólnie wszystko dobrze - odpowiada staruszka – jest tylko jeden problem......nie pozwalają mi tu pierdzieć.

:oops: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 04 lis 2013 20:31
autor: Zbigniew- I
Facet poszedł na wiosnę do solarium, aby imponować opalenizną przy planowanym wyjeździe nad morze. Bał się, że poparzy sobie członka, więc zakrył go chusteczką higieniczną. Po powrocie z solarium, podziwia swą piękną opaleniznę w lustrze i przerażony stwierdza kontrastowy wygląd członka. Po przyjeździe nad może, postanowił temu zaradzić. Poszedł na odludną, bardzo rzadko uczęszczaną plażę i zakopał się cały w piasku, pozostawiając członka na wierzchu, aby sobie wyrównać opaleniznę.
Po pewnym czasie plażą przechodzą dwie staruszki. Jedna z nich widząc członka męskiego wystającego z piasku mówi do drugiej:
- Popatrz, gdy miałam 15 lat, to się tego bałam.
-Gdy miałam 20 lat, to się tego wstydziłam.
-Gdy miałam 30 lat, to się tym bawiłam.
-Gdy miałam 40 lat, to się tym zachwycałam.
-Gdy miałam 50 lat, to używałam go ile chciałam.
-Gdy miałam 60i70 lat, to za to płaciłam.
-Teraz gdy mam 80 lat, a to rośnie dziko na plaży, to ja k...wa nie mam siły nawet przykucnąć!!!
:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 04 lis 2013 20:32
autor: forumowicz