Strona 1132 z 2282

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 31 sty 2024 08:47
autor: ANDY12345
Cześć Hexe o poranku :) ..... nie wiem czy to był nieekstatyczny, ale jak ktoś w mundurze wymusza jakieś zachowanie, to raczej nie jest przyjemne. Ale chyba skończyło się dobrze, bo jak widać jestem. Ładne przyrodnicze widoki się ukazały, ale dopiero po wyjściu na wierzchołek niby góry :roll: . Ciekawe jakby to oceniali sennikowcy :lol: .
Ale dobrze, do rzeczywistości. Odwracalne czy nie , to moim zdaniem jest to poprawa i mniej lub więcej ingerujące w nasz wygląd. Dlatego te nieinwazyjne, zwłaszcza naturalne, delikatne w całej rozciągłości popieram :) .
Dlaczego bez negocjacji ? :roll: , powiedziałaś co Tobie pasuje, mnie odpowiada, to szybko przechodzimy dalej bez zbędnej zwłoki :roll: . Doszliśmy do konsensusu, czyli swoje upodobania zostały zaakceptowane, to sama widzisz jak negocjacje bardzo szybko są realizowane ;) :lol: ..... jak mrugnięcie okiem :P .
Cześć Słoneczko :) , przecież wiesz sama, że jak jest ochota...... to maj może być i nawet przez cały rok ;) :D . Czekaj do przednówka, to pokrzywy będziesz jadła :P . Już luty, który zaraz minie i marzec, a po marcu jak z bata strzelił zawita umajony kwieciem maj :lol: .
Miłego i spokojnego :) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 31 sty 2024 09:03
autor: Kleinehexe
Kompletnie nie znam się na snach i też ciekawa jestem, jak ci co się specjalizują zinterpretowaliby moje. :?
A co mi się śniło na nowym posłaniu? ;) Ze snami tak jest, że ciężko je opowiedzieć, gdyż często nie odnoszą się do tego co znamy i przez to ich nie rozumiemy. W moim śnie żyłam w miejscu, które było czymś w rodzaju squat'u, :o gdzie przebywała grupa osób walczących z pewnym systemem. :? Niestety nie jestem w stanie powiedzieć jakim, ale z tyłu głowy, gdzieś mam gwiazdę śmierci z gwiezdnych wojen. :shock: :lol: Jedna z sytuacji, które pamiętam lub da się odnieść do naszej rzeczywistości, dotyczyła znalezienia dużej kwoty pieniędzy, kilku grubych plików i dyskusji grupy, co zrobić z tym fantem? :D

Nutko, posłuchaj Andy'ego, on dobrze doradza i szybko negocjuje. ;) :D
Pozdrawiam Wszystkich, milusiego dnia życzę, a sama biorę się za robotę. :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 31 sty 2024 09:04
autor: Nutka
Taaaa, tylko od samego gadania nic się nie wydarzy, ochota dalej będzie ;)
I tyle z tego pitolenia będzie :lol: trzeba ochotę w czyn wprowadzić :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 31 sty 2024 10:18
autor: ANDY12345
Pitolić też trzeba, aby ochota większa była :P ...... per aspera ad astra :lol: .
No to zapraszam do czynów..... i pracy ;) . A najlepiej jak praca łączy przyjemność z korzyścią :) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 31 sty 2024 15:44
autor: Kleinehexe
To aż takie cierpienie przysparza ci to pitolenie :? ?

Ale się dziś naszarpałam z kanapą, uff. Ale korzyści są, kanapa ma czyste pokrowce, a ja obejrzałam dwa filmy. :D Jeden mogę polecić. "Nasze noce " - przyjemny, spokojny, ciepły film o parze starszych ludzi i o tym jak rozwiązali problem bezsennych nocy i nie tylko o tym. :D
Drugiego może nie będę polecać, bo choć zaczynał się dość ciekawie, to pod koniec była jatka niczym u Tarantino. :shock: :lol:

Po spacerku, zasłużyłam na małe co nieco. :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 31 sty 2024 16:26
autor: ANDY12345
Bardziej rzępolenie :lol: . A może ktoś mi po współczuje i pogłaszcze i przytuli...... i coś jeszcze ;) .
No to dawno plackiem nie leżałaś :roll: .... powtórki z lumbago chcesz ? :( .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 31 sty 2024 17:17
autor: Kleinehexe
Leżeć to ja będę w trumnie. :o Aaa nieee, zapomniałam, że inne dyspozycje wydałam i wtedy też polecę.... z dymem. Takie przeminęło z wiatrem wystawię. :lol: :lol:
Teraz na poważnie. ;)
Poleżeć też zdążyłam, po jedzonku, by krasnoludki mogły sadełko zawiązać, :lol: ale nie za długo, bo leżenie właśnie na kręgosłup szkodzi. A lumbago mnie nie strasz, bo ja nie bojaźliwa, jak będzie trzeba się z dziadostwem rozprawię. :lol:
A jak będziesz w potrzebie to i pogłaszczę i przytulę. :oops:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 31 sty 2024 19:23
autor: ANDY12345
Nie przejmuj się, nie tylko Ty :P .
Taaaaak ? :roll: , krasnoludków potrzebujesz jak królewna Śnieżka ? Tylko uważaj na sadełko, żeby Ci świata nie przesłonił :oops: .
Cieszą się, że jesteś opiekuńcza :D , ja też....... umiem się odwzajemnić ;) :D .
Podopieczna zjadła późny podwieczorek, a ja późny obiadek...... kolacji już nie będzie :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 31 sty 2024 19:48
autor: Kleinehexe
A co, nie można czasem zostać królewną, choć przez chwilę? :? :D
Ty się nie boj, już ja pilnuję tych krasnoludków, co by za dużo nie zawiązały. :lol: Lecę zjeść kolację, bo mi się okno żywieniowe kończy. :o

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 31 sty 2024 20:11
autor: ANDY12345
Tylko przez chwilę ? a na dłużej Cię nie interesuje ? ;) .
Pilnuj pilnuj, żeby nie było jak Kingsajzie...... bo będę zazdrosny ;) :lol: .
A co to ? na stołówce jesteś, żeby Ci okno z żarełkiem zamknęli ? :lol: