Strona 1137 z 2280

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lut 2024 15:17
autor: ANDY12345
Dziękuję i nawzajem :) .
Może nie wciągnęły, ale się na pewno rozciągnęły, a przez to rtg na przyszły tydzień przesunięte. Zresztą i tak mam zaplanowane inne badania, to może wszystko się lepiej poukłada. Dobrze, że Tobie się udało, to mniejszy bagaż w przyszłym tygodniu :) .
I znowu dziwne sny, zdecydowanie dużo miejsc znanych, powiem nawet że krakowskie. Miejscami sobie reżyser konfabulował łącząc znane z innymi :roll: .... taki kalejdoskop :lol: . Zresztą większość nocki nieprzespanej, nawet tv oglądane, by senność przyszła...... czegoś mi chyba brakowało ;) . No nic, może się uda teraz zdrzemnąć.
U mnie w większości słonecznie i mam nadzieję, że pogoda Ci też dopisała :) ..... pilnuj okna, żeby szklarza nie wzywać ;) :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lut 2024 16:14
autor: Kleinehexe
Ciebie Morfeusz prowadzał po znanych i nieznanych miejscach, a mnie przyprowadził znane dobrze osoby. Rodzina córki mi się śniła i to bardzo realistycznie. :D
Brakowało miśkowej, która by przytuliła i pogłaskała futrzaną łapką. :P :oops: :lol:
Regeneruj się podczas drzemki, tylko nie za długo, bo później w nocy znów sen nie przyjdzie. :roll:
Było słoneczko, a jakże :D , ale jakie to zdradliwe, bo wydaje się, że to już wiosna, ale powietrze wciąż rześkie i ostre, zimowe. :o

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lut 2024 17:34
autor: ANDY12345
Futrzaną łapką ? no coś Ty ? żeby szczecinę mieć wszędzie ? jak już , to wydepilowaną ;) :lol: .
Nawet nie można nazwać drzemką, raczej leżenie odłogiem :P . Trochę obowiązków i do swoich spraw można podejść.
Sen zawsze przyjdzie, tylko jak nie zamawiane budzenie przychodzi, to jest problem :roll: .
No i po ładnej pogodzie, zapowiadają deszcze :( .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lut 2024 19:00
autor: Kleinehexe
Czyli bezwłose misiaczki preferujesz? Czy solidaryzujesz się z nimi w tej modzie? :P :oops:
Cóż i deszcze są potrzebne, by docenić słońce chociażby. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lut 2024 19:37
autor: ANDY12345
Włoski powinny być tam gdzie ich miejsce ;) ..... meszku nie liczę :P .
Pogoda jest jaka jest, tylko zapowiadają z tym załamaniem duże skoki ciśnienia. A to już dla podopiecznej i pośrednio dla mnie niedobra wiadomość :( .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lut 2024 20:14
autor: Kleinehexe
Coś kręcisz znów :? :P
To fakt, najgorsze są te przeskoki. :roll: Taki mamy niestety klimat. Dlatego w naszych prognozach pogody podaje się również ciśnienie. W innych częściach Europy to już nie takie oczywiste.

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lut 2024 20:24
autor: Kleinehexe
I tego szklarza, żeś wykrakał. :roll: Dopiero siadam do kolacji. Tak to jest jak się pierwszy raz coś robi i jeszcze nie ma orientacji, ale po zapachach wnoszę, że będzie przepychota. Język ucieka. :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lut 2024 21:13
autor: ANDY12345
A co ja kręcę ? :roll: ..... to Murzyn sobie kręci :P :lol: .
Oknem się nie przejmuj...... przecież mogło się uchylić ;) :lol: . Smacznego tej przepychoty, ja dopiero spożyłem wiejską pasztetową na majonezie z kiszeniakiem..... też pyszne :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lut 2024 21:22
autor: Kleinehexe
O mamunciu, jakie to pyszne było! :shock:
Południowcy wiedzą co dobre. :D
Oj się uchyliłooo :lol: :lol:
Jeszcze jutro będzie się czym delektować. :P Niech sobie mówią co chcą ketozwolennicy, ale ja z warzyw nie zrezygnuję choćbym miała skonać. :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lut 2024 21:51
autor: ANDY12345
Nie konaj, bo kto się będzie delektował ;) i nie było, tylko jest.... jeszcze :lol: .
Już czuję, że jutro marszobieg godzinny będzie.... żeby uchylić na oścież :lol: .