Strona 115 z 190

Re: Co zabrać do sanatorium

: 04 maja 2015 14:16
autor: Suzen
Umiejętne spakowanie bagażu to też" sztuka."Tak żeby garderoba zbytnio nie pogniotła się.

Re: Co zabrać do sanatorium

: 04 maja 2015 20:35
autor: jan19557
Już to widzę jak po wyjęciu z walizki założysz cokolwiek bez prasowania. Oczywiście poza bielizną. :lol:

Re: Co zabrać do sanatorium

: 04 maja 2015 20:39
autor: Adela
Zawsze się staram,ale i tak potem żelazko w robocie :evil:

Re: Co zabrać do sanatorium

: 04 maja 2015 20:41
autor: Suzen
A tu się mylisz Janie,mylisz...Umiejętne spakowanie czyni cuda...Moje współlokatorki wiedzą...i widzą. :D 8-) :lol:

Re: Co zabrać do sanatorium

: 04 maja 2015 21:07
autor: Dzia_dek
Żelazko turystyczne. Na pewno rozwiąże problem na wyjazdach nie tylko sanatoryjnych.
Chcę się w takie zaopatrzyć. I tutaj mam pytanie.
Ktoś ma takie, sprawdzone, korzysta z niego, może polecić? (marka, model) :) :)

Re: Co zabrać do sanatorium

: 04 maja 2015 21:22
autor: Sloneczko
Mam tanie żelazko turystyczne ELDOM DA22 już chyba 5 rok. Dałam za niego wtedy około 40 zł.
Jestem zadowolona ;)

Re: Co zabrać do sanatorium

: 04 maja 2015 22:15
autor: Lewek
Też mam takie z " Biedronki " :lol: :lol: :lol: i o dziwo spełnia swoje wymagania :D Nawet na wyjazdach sanatoryjnych jest przekazywane z pokoju do pokoju ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Co zabrać do sanatorium

: 04 maja 2015 23:58
autor: jolcia8a
Ja też będę mieć żelazko, więc mogę pożyczyć.

Re: Co zabrać do sanatorium

: 05 maja 2015 11:27
autor: maria123
jolcia8a pisze:Ja też będę mieć żelazko, więc mogę pożyczyć.
jolcia8a :!: Jeżeli będę w sanatorium razem z Tobą, to na pewno z twojej oferty skorzystam. :lol: Z góry dziękuję za pożyczenie mi zelazka. :kwiat:

Re: Co zabrać do sanatorium

: 05 maja 2015 11:51
autor: maria123
Ramona2 pisze:A ja swojemu mężowi zawsze pakowałam walizkę, ponieważ uważał, że zrobię to lepiej i nie zapomnę o żadnej rzeczy którą powinien zabrać.
A ja także swojemu męzowi pakuję walizkę,nawet nie wie co tam ma :lol: Bo sam bardzo się denewuje , jak się pakuje i boi się że coś zapomni .Mi całkowicie ufa w pakowaniu. Natomiast sama pakuję swoją walizkę dużo wcześniej ok 2 tygodnie przed wyjazdem .Zdarza mi się dokładać rzeczy, wymieniać, wyjmować zanim spakuję całkowicie. Bardzo lubię pakować walizki na wyjazd. Zaskakujące jest to, że jak mój mąż wraca z sanatorium ma pięknie, równiutko poukładane rzeczy w walizce :lol: Jestem w szoku :shock: , że tak potrafi. Mówi ,że sam układał tylko mu to sporo czasu zajęło. A ja patrzę na niego podejrzliwie i nie barbzo mu wierzę, że potrafi się tak spakować :serce: