Strona 1144 z 2282
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 05 lut 2024 12:47
autor: Kleinehexe
Cieszę się, że spałeś spokojnie i cierpliwie dążysz do celu.

A pogoda, cóż jaka jest każdy widzi.

Nie mamy wpływu na nią, ale możemy dostrzec pozytywy. Widzę, że nie pada, więc lecę na spacer, by wyrwać się od garów.

A że wieje

, to czapkę naciągnę na uszy, albo kaptur i będę słuchać szumu drzew.

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 05 lut 2024 14:31
autor: ANDY12345
Widzę, że się od pracy nie możesz oderwać

. Albo praca praca albo praca z garami

.... czyżbyś nie wiedziała co z czasem robić ?

. Dobrze, że deszcz przestał padać, to trochę rozrywki załapiesz

.
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 05 lut 2024 15:36
autor: Kleinehexe
Mówi ten co bąki zbija.
Przecież właśnie wykorzystuję wolny czas. Po pierwsze wsztstko robię w spokoju, bez pośpiechu i ciśnienia. To jest najprzyjemniejsze.

Wysypiam się, śpię do 8.00-9.00. Chodzę codziennie do lasu. Robię sobie kawowe-serialowe przerwy. Trochę czytam, choć przyznam, że wyjątkowo mało, ale wszystko może w nadmiarze się znudzić.

A że w między czasie nadrabiam zaległe prace, albo wykonuje te na co dzień potrzebne, to naturalne, bo cóż ciekawego jest w siedzeniu i dłubaniu w nosie.

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 05 lut 2024 16:10
autor: ANDY12345
To zależy co się wydłubie

, a bąków nie zbijam, bo jest zima i nie latają

.
A kto "bez ciśnienia"

od świtu do późnej nocy w pracy przesiadywał ?

...... przynajmniej teraz możesz odpoczywać

.
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 05 lut 2024 16:14
autor: Kleinehexe
Otóż to, o tym właśnie mówię, że wypoczywam, a że nie jest to bezczynność, to sam dobrze powinieneś zrozumieć.
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 05 lut 2024 18:53
autor: ANDY12345
Odpoczywaj czynnie

, a ja za niedługo biernie

.
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 05 lut 2024 20:29
autor: Kleinehexe
To się przyłączę do tego biernego odpoczynku.

Deszcz stuka w szyby, wiatr wieje, to aż się chce pod kocyk, z kubkiem ciepłego napoju. Może jakiś serialik

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 05 lut 2024 20:59
autor: ANDY12345
Wybacz, ale za chwilę idę w pielesze, może uda mi się kolejne badania zrobić i będzie kolejny krok do przodu, tv musi poczekać

.
Dzisiaj się dobrze wypadało, spodnie do kolan mokre

, a na razie cisza i byle do rana..... w domu, na polu niech leje

.
Miłej i kolorowej

.
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 05 lut 2024 21:25
autor: Kleinehexe
Wybaczam, bo dobrze się składa, gdyż i ja wcześniej się wybieram w te pielesze, bo jutro na 8.15 muszę być w mieście.
Także również życzą spokojnej nocki.
Patrz, a u mnie leje na dworze, choć pole za płotem.

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 06 lut 2024 10:55
autor: ANDY12345
I wilk syty i owca cała

.
Cześć o poranku

, i się udało pozałatwiać i jeszcze zakupy zrobić. Dzisiaj na szczęście spokojnie z deszczem, to z krótkim można było iść..... o rękawku mówię, żeby nie było niedomówień

. Niestety pewna część ciała doskwiera i nie są to nogi ani ta czteroliterowa...... ale pomiędzy

.
U nas by się powiedziało "leje we dworze", bo hrabia biedny i dach mu przecieka

. Widzisz, Ty masz pole dopiero za płotem, a u mnie za progiem...... i ciągnie się do dworu

.
To tak jak z bacą. U niego w zimie łoscypek, a u mnie serek wędzony...... bo z krowiego mleka

. Przynajmniej w regionalizmy jesteśmy bogaci

.
Miłego i spokojnego...... u mnie chwilami nawet słoneczko zagląda

.