Dzień dobry kochani Szaleni Ludziska
+2 kreski, chłodny poranek a ja witam Was z pracy po kończącej się nocnej zmianie
Zapraszam Was na poranną gorącą kawę
Oraz rozgrzewający śmiechem humor
Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Pije?
- Nie, łazi za mną!
Zima, Alpy, stok. Facet rusza z góry, odbija się kijkami i jedzie na bombę.
Nagle podskakuje na muldzie, obraca go, leci, koziołkuje, w tumanie śniegu.
Wali w drzewo...
Kijki w jedną, narty w drugą, gość rozwalony, zęby wybite, krew z nosa, nogi poskręcane w dziwny sposób.
Otwiera nieprzytomne oczy, wciąga górskie powietrze i mówi:
- I tak lepiej niż w pracy!
Miłego dnia i dużo słonka w sercach życzę Wam kochani
