Strona 1147 z 2281

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 06 lut 2024 22:38
autor: ANDY12345
Myślisz, że ta przyszłość będzie aż tak daleko ? :oops: . Najwyżej będziemy dzielić jak urlop...... krócej, a częściej :lol: .
Aaaaaa, to dlatego szóstka w totku mi nie wpada :roll: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 06 lut 2024 22:40
autor: Kleinehexe
Przyszłość to każda następna chwila, a chwilą trzeba żyć, a plany traktujmy tylko jako zarys tej chwili, ale bez przywiązania się do nich. :)
Pisze ta co siedzi i szczegółowo planuje następny tydzień. :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 06 lut 2024 22:46
autor: ANDY12345
Dobrze, w totka będę grał beznamiętnie i żył teraźniejszością ...... tylko co z zaplanowanymi wizytami lekarskimi czy badaniami ? :roll: . Sama widzisz, że nie zawsze chwilą można żyć. Idziemy się zdrzemnąć ?

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 06 lut 2024 22:53
autor: Kleinehexe
Wiadomo, że nie da się żyć tylko chwilą, ale chociaż pewne, mniej przyziemne sprawy zostawmy "podróży bez planu".
Jeszcze chwilę posiedzę, bo mam wenę, ale ciebie nie zatrzymuję, bo wiem, że potrzebujesz snu. Życzę spokojnej i kolorowych. :serce: :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 06 lut 2024 23:13
autor: ANDY12345
To będziemy żyć świadomie w nieświadomości ;) :lol: .
Dzięki i nawzajem :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 06 lut 2024 23:59
autor: Kleinehexe
I to jest jakiś plan, nomen omen :lol: :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 lut 2024 12:51
autor: ANDY12345
Cześć Hexe :) , widzę, że wena przytrzymała Cię do godziny duchów..... a może i dłużej :lol: .
Dobrze, będziemy żyć teraźniejszością..... a przyszłość gwiazdy nam przyniosą ;) .
Miłego i spokojnego :) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 lut 2024 15:42
autor: Kleinehexe
Hej👋 Dzięki i wzajemnie :D
Troszkę wczoraj zarwałam nockę. Jak za młodych lat. Wtedy najlepiej uczyło mi się w nocy, tylko, że potem wstać rano nie można. :roll: Taki powrót do przeszłości. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 lut 2024 15:57
autor: ANDY12345
A ja jak się semestr kończył :lol: . Program tv był dobry tylko na święta, to wieczorkiem i nocką książki się czytało..... a bywało , że dopiero przed świtem szedłem spać. Była cisza i nikt i nic nie zakłócał :) ...... i komu to przeszkadzało :roll: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 lut 2024 16:20
autor: Kleinehexe
O to, to, szczególnie w okresie wakacyjnym, a potem pół dnia spałam i wstawałam na krótko przed powrotem rodziców z pracy, by nie było marudzenia. :lol: :lol:
Tak po cichu liczę, że na emeryturze do tego wrócę :P , ale o tym sza, bo jak się Ponbóczek dowie... :o :roll: :lol: