Strona 116 z 521

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 15 kwie 2014 14:33
autor: nika7
A ja czuję zupełnie inaczej , o emocjach często po czasie zapominam , ale zapach zostaje w mojej pamięci , po prostu mam szczególnie wyczulony nos :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 15 kwie 2014 14:37
autor: sztani
No jestem wolnieszy (wnuczka odebrana) . otóż powiem tak . jest to prywatna sprawa jakich perfum się używa . tak jak prawie nie znam kobiet ,które się choć trochę nie malują . Dla jednego jest to szpan dla drugiego dobre samopoczucie .Bo tak myśle perfumy kupujemy dla siebie a nie dla kogoś (chyba ,ze prezent i znajac gust osoby choć czesto nie trafiamy)Kobieta jak jest zadbana ,z makijażem tez pewnie sie lepiej czuje sama dla siebie . Nie znam przypadku podrywania na perfumy,czy zauroczenia .czy sie pryska " Prastarą "czy inną wodą to kazdego prywatna sprawa. Dodam ,ze idac do pracy nie wylewam na siebie drogich perfum ,wystarczy poranny prysznic ;) I to tyle
P.S Nie znosze bajeru ;)

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 15 kwie 2014 14:39
autor: teśka
W czasach swojej młodości ;) wyjeżdżałam do Norwegii celem zarobienia większych pieniążków. Moim pracodawcą był niewyględny Pan, chodzący w gumofilcach i niewyszukanym ubranku. Ale.... przepięknie pachniał. I to było jego "coś", co początkowo stawiało go w innym świetle niż wizerunek. Dopiero bliższe poznanie kreowało jego osobowość, więc nie wmawiajcie mi proszę, że zapach jest ulotny i nie ma znaczenia.... Wg mnie w pierwszej chwili poznania bardzo duże. Ale takie jest moje zdanie, choć też mogłabym pięknie i górnolotnie pisać jakie to ważne są inne atrybuty prócz zapachu... Pozdrawiam wszystkich mających nos i tych, którzy mają tylko oczy i serce :kwiat: ( Serca chyba też mi nie brakuje ;) )

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 15 kwie 2014 14:44
autor: zorro
margot pisze:Widze , że coś jest o zapachach :D ja lubię zapachy , ale nie wiem o co chodzi :? zaraz poczytam :P
Miałam gościa i jestem do tyłu :roll:

:?: :?: :?: z powodu gościa... :lol: :lol: :lol: to do tyłu... :lol:
Zapach to sygnał odbierany jednym ze zmysłów... (chociaż niekoniecznie jednym), jak kto lubi... bo można posmakować... i też zapamiętać... :lol:
Resztę musisz doczytać... :kwiat:

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 15 kwie 2014 14:45
autor: Felice
Zapach również ma znaczenie,ale czym wytłumaczysz fakt,że ten sam zapach dla dwóch osób jest różny...jednemu się cudownie kojarzy,innemu wręcz przeszkadza?
Weźmy feromony choćby,zapach piżma.....niektórzy wręcz nie znoszą,a dla innych jest to prawdziwy zapach miłości.

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 15 kwie 2014 14:49
autor: sztani
Nie wiem czemu to nie kawa ł ,lubię zapach benzyny( no nie na dluższy czas ale przez chwile ) :lol: :lol: :lol:

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 15 kwie 2014 14:53
autor: ewasz
sztani pisze:Nie wiem czemu to nie kawa ł ,lubię zapach benzyny( no nie na dluższy czas ale przez chwile ) :lol: :lol: :lol:
:lol: :lol: mężczyźni tak mają :lol: :lol: a mnie strasznie dusi tak jak wszelkiego rodzaju farby i lakiery :kwiat:

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 15 kwie 2014 14:54
autor: sztani
Zgadzam sie z Tobą Alice ale chyba dlatego jest az tyle zapachów perfum . Perfumy nie muszą być drogie aby miały ładny zapach . U mnie duzo uzywa się Avonu w domu . Płyny ,dezodoranty,żele i sa super (bez reklamy)

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 15 kwie 2014 14:56
autor: sztani
Kiedys mialem Syrenkę zapachu paliwa nie dało sie nie czuć :lol: :lol: :lol:

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 15 kwie 2014 14:56
autor: zorro
sztani pisze:Nie wiem czemu to nie kawa ł ,lubię zapach benzyny( no nie na dluższy czas ale przez chwile ) :lol: :lol: :lol:
Sztani :!: :!:
Jak faceci rozmawiają o zapachach... to benzyna musi być :!: :!:
Podobno prawdziwego faceta musi być czuć potem, koniem, cygarem, whisky... i benzyną... :lol: :lol: :lol: , jak nie ma konia, myje się czasem, jak nie pali cygar, nie pije whisky... :lol: :lol: :lol:
I podobno kobietą..., czego inne nie znoszą... ale inni faceci zazdroszczą... :lol: :lol: :lol:
Ach te zapachy... (pisałeś nazwy i marki... ale nie pamiętam... :lol: :lol: ), niektóre pamiętam... :P (benzyna, koń, cygaro...)