Strona 118 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 17 sty 2019 16:06
autor: ANDY12345
To gratuluję i życzę Ci dobrej atmosfery, rozumnego szefa, odpowiednią ilość obowiązków i dobrych pieniążków :o :) .

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 17 sty 2019 17:15
autor: forumowicz
Cygano...cudownie. Doskonale Cię rozumiem. Straciłam lipcu pracę z dnia na dzień bo nie byłam dla ludzi taką s.... Jaką chciał mieć mój ówczesny szef. Prawie 3 miesiące czekałam. Teraz chociaż jest trudno wiem, że nie ma tego złego. Mocno trzymam kciuki. Z całych sił. Jutro spróbuję ogarnąć c.d. Jesteście tutaj na Forum potrzebni mi ...bardzo. Dziękuję, że jesteście . Miłego wieczoru. Jadę pomoc mamie w szarej codzienności.

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 17 sty 2019 17:45
autor: malgorzatas
Cygano :kwiat: moje gratulacje, widzę jaka jesteś szczęśliwa i niech ta nowa praca da Tobie dużo radości i zadowolenia ...wszystkiego dobrego krajanko :kwiat:
Wszystkim spokojnego wieczoru życzę. ...

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 17 sty 2019 19:07
autor: BozenaMat
Cygano.......... bardzo dobra wiadomość. Naprawdę się cieszę, że Ci się udało. Z pewnością czasu na Forum i małe przyjemności będzie mniej, ale z pewnością nastrój będziesz miała radosny. Jakby nie było praca podnosi w nas samoocenę. Gratuluję takiego początku Nowego Roku.

Florciu...... też miałam tak, że na dwa domy dzień dzieliłam. Czasu dla siebie wtedy było bardzo mało... ale zarazem kończyłam dzień na wielkim plusie. Z pewnością też tak masz.
No to czekamy na dalsze przygody Marianka. U mnie jakoś tak brak weny. Ale to też dobre..... może znów nadciągnie i wtedy słowa poleją się na ekran jak wezbrany strumyk podczas wiosennych roztopów :D

Miłego wieczoru życzę :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 17 sty 2019 23:21
autor: Cygana
Dobry Wieczór...bardzo bardzo dziękuję za miłe słowa i wsparcie z Wami łatwiej :serce:
I ja przez wiele lat prowadziłam dwa domy równolegle i dzieci i praca. Jak tata zmarł mamę zabrałam do siebie,było ciężko....Ale mam poczucie dobrze wypełnionego obowiązku wobec rodziców....

Kolorowych snów :kwiat:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 18 sty 2019 08:22
autor: ANDY12345
Witam Wszystkich, spokój i cisza, każdy pewnie zamyślony przez ten tydzień. Jeszcze pogoda byle jaka śnieg z deszczem u mnie pada. Może w przyszłym tygodniu wyjdzie słonko bo zapowiadają mrozik. Życzę Wam miłego, spokojnego dnia i ciepłego weekendu :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 18 sty 2019 09:32
autor: BozenaMat
Witajcie w ten wiosenny poranek :D A tak, tak... u mnie powiało wiosną...... ciekawe na jak długo :)

Prócz Marianka, który wpadając do Florci narobił niezłego zamieszania... cisza i spokój.
Gienia "bawi" wnuki... Gosia jakoś tak ucichła i zbiera siły, by z czymś nowym w Bagatelce wyskoczyć (ja nic nie chcę mówić, ale jak nic wzięła się za wychowanie Czesia).... Cygana rozkoszuje się nową pracą...... Florcia lata z karteluszkami i spisuje te Mariankowe przygody..... Andrzej zerka co raz, by sprawdzić czy aby Bagatelja jeszcze stoi.... a mnie się nic nie chce :D Szczera prawda. Jakoś tak dni przeciekają mi przez palce....... chyba jadę po witaminki, bo coś czuję w kościach, że idzie ów sławny przednówek, a razem z nim niechęć do wszystkiego (nie będę głośno mówiła, ale to ma nawet naukową nazwę....... :D :D jak nic za rogiem czai się depresja...... a sioooooo a siooooooooo nie damy się :D ).
No to miłego dnia życzę i oby nam się tylko miłe chwile trafiały. :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 18 sty 2019 11:33
autor: GIENIA
Witajcie Mieszkańcy Bagatelki :D

Cygano - gratuluję znalezienia pracy :serce:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 18 sty 2019 11:44
autor: ANDY12345
Bożenko jak życie z powrotem kopie, to wiesz że się nic nie chce :( .

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 18 sty 2019 18:08
autor: Cygana
Dobry Wieczór :D dzisiaj miałam problem żeby wejść na forum ...jakiś serwis mi się pojawiał ,teraz już ok. Genia-dzięki :serce:
Bozenko ślicznie opisałas to nasze życie w Bagatelce ....ale paskude "depresję "musimy na dobre przegonic z naszej kamienicy,bo zarazliwa i po kolei atakuje :shock: a siooooo... a sioooo...

Miłego wieczoru kochani
Wam życzę :serce: