Strona 1180 z 2274

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 27 lut 2024 07:15
autor: Kleinehexe
ANDY12345 pisze: 26 lut 2024 23:20 I teraz można spać ;) .
I co pomogło ? :twisted:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 27 lut 2024 07:38
autor: ANDY12345
A co ? nie poczułaś Aniołku ;) .....
Witajcie i Wam też miłego :) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 27 lut 2024 11:24
autor: Martinka
Kleinehexe pisze: 27 lut 2024 07:15 Dzień dobry Martinko. :D
Wzajemnie, Tobie też niech ten dzień przyniesie radość i spokój. :kwiat:
Buziaki :serce: :serce: Kleinehexe .
Wszystkiego sympatycznego życzę :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 27 lut 2024 13:57
autor: ANDY12345
Powiedz no mi Aniołku, dlaczego na psa urok ? co one zawiniły :roll: . Przecież są takie miłe.... powiedziałbym urokliwe ;) :lol: . Nie ma innych odpowiedniejszych ? np. bazyliszek ? nasz polski rodzimy znany od pokoleń :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 27 lut 2024 15:29
autor: Kleinehexe
A z takiego samego powodu, jak powiedzenia: psu na budę, pogoda pod psem, psiakość i wiele innych porzkadeł, a to przeze mnie zapisane, na ponoć magiczną moc. :D Więc pytam czy zadziałało? :P Jakbyś chciał coś więcej poczytać to póki nie usunie moderator:
https://www.polskieradio.pl/377/7415/ar ... a-psa-urok

Oj, czuję, że w pracy mi wirusa wszczepili :evil: i dziś chyba zaczyna wychodzić na prostą przed moimi żołnierzami immunologicznymi. :shock: Wspieram ich jak mogę, zobaczymy czy dadzą radę. :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 27 lut 2024 16:24
autor: ANDY12345
Nie wiem czy to psa urok czy inne okoliczności, ale tylko dwa razy wstawałem..... coś pomogło :lol: , tylko już nie pluj ;) .
Dziękuję przeczytałem :) , nie zdążył :lol: .
Kuruj się kuruj..... bo jak tu z gilami chodzić ;) :lol: . Zdrówka i spokojnego dnia :) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 27 lut 2024 16:50
autor: Kleinehexe
A co w oko trafiłam? :oops: Ważne, że podziałało, jakieś koszty trzeba ponieść. :lol:

Gile jeszcze nie lecą, chyba, że te skrzydlate wracają na północ. :D Na razie kichawica i samopoczucie wskazujące, że mam obcego. :twisted:
Dzięki :kwiat: i wzajemnie. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 27 lut 2024 17:09
autor: ANDY12345
Kołdrą się nakryłem :lol: , ale blisko było :P ...... i znowu trzeba będzie pranie robić :roll: .
Dobrze, że te fruwające tylko :roll: . Wygrzej się.... ale nie nagrzej ;) :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 27 lut 2024 17:16
autor: Kleinehexe
O już bez przesady, odrobinę płynów ustrojonych na kołdrze to rzecz całkiem w normie. :oops: :P Przyznaj, że i tak czas na zmianę przyszedł, tylko winę zgonić na kogoś potrzebujesz. ;) :lol:

W sumie, jakby się tak czymś nagrzać, to może taka dezynfekcja okazałaby się skuteczna. :? Trzeba przeszukać spiżarnię, może coś się nada. :twisted:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 27 lut 2024 18:04
autor: ANDY12345
Tylko zależy z której strony kołdry ;) :oops: . Pranie robiłem w piątek zeszłego tygodnia, jak chodzi o ścisłość. Jak się zrobi kumulacja, to dopiero przychodzi pora i jeszcze pogoda odpowiednia na suszenie musi przypasować :roll: . Winić nie będę, bo coś pomogło, ale będę musiał uważać...... nie tylko na latające gile ;) :lol: .
Czosnek czosnek, a nie grzałki szukać :oops: ..... do jutro wywietrzeje :P :lol: .