Grażynka

Alutka

wcześnie zawitały
Alutko , moja mama uwielbiała tworzyć wypieki , moja córka , tez potrafi cudeńka piec , a ja tego bakcyla nie połknęłam

gotowanie to moja bajka

tak , do kawy małżowi , to coś upiekę , ale na święta , dla gości , się nie podejmę
Moja sąsiadka piecze na zamówienie , można u niej kupić różne rodzaje po połowie blaszki .... super sprawa
Małgosia - Małgorzatas .... serdecznie pozdrawia Wszystkich Szalonych
Małgosiu

Tobie życzymy , zdrowych , spokojnych i radosnych Świąt
.....
Para narzeczeńska rozmawia przed ślubem.
- Nie myśl najdroższa, że małżeństwo to same przyjemności. Będziesz musiała gotować obiady.
- A ty, najdroższy będziesz musiał je jeść.
- No i jak ci smakuje ? - pyta męża żona po pierwszym ugotowanym posiłku.
- Całkiem niezłe, ale następnym razem nie zapomnij do soli dodać trochę zupy !
