Witam po świętach
I u mnie jak u dziewczyn , jedzonka pozostało , chociaż goście dopisali w pierwsze święto
W drugi dzień , nieplanowana wcześniej , wizyta sąsiadów

wystarczył telefon i po 15 minutach było wesoło

Fajnych mamy sąsiadów
Jedni nie byli długo , bo sąsiadka jechała na noc do pracy , a drudzy ... sąsiad zaniemógł

i sąsiadka odholowała go do domu
Gdy już ogarnęłam po gościach , ciągnęło mnie zaglądnąć do Was Szaleni
W nocy wiało , aż wyło niemiłosiernie , teraz jest nieco spokojniej , ale wieje

.... słoneczko świeci
Alutko , wspominasz o wirusie ..... u nas już ten wirus powoli mija , od początku grudnia atakował , bywało , że 2 , 5 dzieci było w klasie u wnuków , pani dyrektor sugerowała , żeby zdrowe dzieci też zostawały w domu , bo i nauczyciele chorowali , nie miał kto uczyć , dzieci łączyli po kilka klas razem .
Teraz Grażynka czeka na numerek , ale chyba jeszcze kilka miesięcy karniaka
Marzenka .. pakuj się do domu , skończyło się dobre
Małgosia zawitała z życzeniami
Ewanka po imieninach
Zbyszek , turnusy rozpoczynają się już od 2- ego , a potem od 22 -ego .... skoro nie chcesz jechać na pierwszy turnus , no to od 9-ego atakuj
Admin ... motyw świąteczny pozostawił
......
Podczas imprezki jeden z panów wznosi toast :
- Panowie, wznieśmy toast za to, żebyśmy przez nasze żony traktowani byli jak psy , czyli powinny nas dobrze odżywiać , nie drażnić , pogłaskać , i w nocy spuszczać z łańcucha , żebyśmy mogli sobie polatać .
