Cześć wszystkim .
Dziś miałam troszkę dzień zajęty

, była młodsza latorośl , obowiązkowe oglądanie skoków , składanie życzeń tym , którzy mają teraz święta , obiadek itd...i zeszło .
Mój domownik wybył na wieś na kilka dni więc luzik pełny

, wczoraj byłam u starszej latorośli w szpitalu i niestety - zamykają na Podlasiu szpitale

, zero odwiedzin .
Ale czytałam , że w innych regionach kraju dzieje się to samo np. Poznań , Kalisz itd...
Kiedyś korona a teraz ponoć grypa

.
Podziębiłam się troszkę wczoraj bo wiało i padał deszcz ale może przejdzie .
Czytam o zwrotach

i zakładach , aż roześmiałam się .
U mnie dziś było kilka stopni na minusie ale bez tragedii .
Zobaczymy co dalej... ponoć od poniedziałku znów ma być cieplej , pogoda zwariowała

.
Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku i lecę dalej bo chcę obejrzeć jeszcze odcinek serialu i poczytać , ściskam Was

.