Sanatorium Beskid w Krynicy

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Roman_45
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 30
Na forum od: 26 lut 2013 12:46

Re: Sanatorium Beskid w Krynicy

Post autor: Roman_45 »

Becia u mnie też jest szansa na zmianę sanatorium na pewno z niej skorzystam .Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku w Ustroniu.
BeciaN66
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 104
Na forum od: 20 paź 2011 18:33

Re: Sanatorium Beskid w Krynicy

Post autor: BeciaN66 »

Witaj Roman.Powiem szczerze,że przeraziły mnie trochę te opinie na temat tego sanatorium..., wiesz nie jadę za karę, więc jeśli można sobie pomóc, jest możliwość zmiany miejsca, to trzeba tak zrobić.Wyjazd do sanatorium ma być wypoczynkiem i podreperowaniem zdrowia, a nie utrapieniem. Pozdrawiam serdecznie. :P
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Sanatorium Beskid w Krynicy

Post autor: margot »

Becia to mnie zasmuciłaś :( a kto mi zda relację :?: :evil:
No trudno jakoś damy radę , Ty wybrałaś pewny , sprawdzony obiekt , ja też ................oceniać ma prawo każdy .
Już mamy jakiś plan na nudę - Jawa 53 jest globtroterem Krynicy - damy radę ;)
BeciaN66
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 104
Na forum od: 20 paź 2011 18:33

Re: Sanatorium Beskid w Krynicy

Post autor: BeciaN66 »

Margot,wybrałam znane mi miejsce, choć o pobycie w Krynicy zawsze marzyłam, no ale cóż,jestem po trzech operacjach kręgosłupa i muszę naprawdę uważać gdzie i jak stąpam, a te opinie o ośrodku mnie po prostu przeraziły :| .Wam życzę,aby pobyt był udany i nadal będę tu czytać opinie na temat Beskidu, aby upewnić się czy dobrze postąpiłam zmieniając sanatorium.Pozdrawiam serdecznie Becia
Bozena2
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 118
Na forum od: 10 maja 2012 08:07

Re: Sanatorium Beskid w Krynicy

Post autor: Bozena2 »

witajcie.Margot, mam nadzieję, że Ty nie zrezygnujesz, bo i ja zostałabym bez wiedzy na temat BESKID-u. Jakoś mimo wszystko jestem pozytywnie nastawiona.pozdrawiam
Jarek52
Posty: 1
Na forum od: 26 mar 2013 08:31

Re: Sanatorium Beskid w Krynicy

Post autor: Jarek52 »

Witam ! Wtrącę swoją uwagę do tego co piszecie . Sanatorium Beskid ma tego samego właściciela co Mielec. Byłem w Mielcu w grudniu 2012 i opinie o jednym i drugim są podobne. I wiele to wyjaśnia .
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Sanatorium Beskid w Krynicy

Post autor: margot »

Bożenko nie zrezygnuję :) nie ma takiej opcji , sama wybrałam i jestem również pozytywnie nastawiona - tam gdzie my - tam jest dobrze ;) :)
forumowicz

Re: Sanatorium Beskid w Krynicy

Post autor: forumowicz »

paniczne ucieczki z BESKIDU :( ja od niedzieli walczę z grypą :( biorę antybiotyk więc "Queen Margot" mnie nie pocieszy :( szukam pociechy na forum i znalazłem trujący grzyb :cry: :?:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Sanatorium Beskid w Krynicy

Post autor: margot »

Jawa53 nigdy nie jest tak źle, żeby gorzej być nie mogło ...........Pozytywne myślenie zdecydowanie pomaga :)
gonzo
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 27
Na forum od: 31 mar 2013 17:53

Re: Sanatorium Beskid w Krynicy

Post autor: gonzo »

dla mnie najważniejsze jest leczenie i warunki w których mam być, stary wygnieciony materac to dla mnie nie warunki a wyżywienie też jest ważne, pewien standard powinien być zachowany , za to biorą grubą kasę, a ja się nie urywam z łańcucha, jeżeli podają zabiegi w opisie to one muszą funkcjonować mam jechać 8 sierpnia, ale te warunki mnie przerażają, lubię góry, rozrywkę ale nie powrót do nory, zaznaczam to nie jest mój pierwszy wyjazd ;)
ODPOWIEDZ