Strona 13 z 73
Re: Komisja w ZUS-ie
: 30 kwie 2014 15:55
autor: mariolaa
Na przekór wszelkim opiniom o orzecznikach i u mnie wszytko poszło ok. Komisja wcale nie taka straszna.Sympatyczna pani doktor co prawda nie bardzo rozmowna ale konkretna. Wcześniej przygotowałam kopie badań i kart z pobytów w szpitalu- cały zestaw z ostatniego roku. Spytała o dolegliwości a następnie porównała z wynikami. wniosek zasadny i sanatorium przyznane. Choć marzyło mi się pojechać gdzieś nad morze ale jednak była propozycja najbliższych ośrodków - CIechocinek -ZNP, Inowrocław . Wybrałam Inowrocław i teraz będziemy wspólnie oczekiwali na wyjazd. Pozdrawiam!
Re: Komisja w ZUS-ie
: 30 kwie 2014 22:01
autor: Lewek
mariolaa pisze:Na przekór wszelkim opiniom o orzecznikach i u mnie wszytko poszło ok. Komisja wcale nie taka straszna.Sympatyczna pani doktor co prawda nie bardzo rozmowna ale konkretna. Wcześniej przygotowałam kopie badań i kart z pobytów w szpitalu- cały zestaw z ostatniego roku. Spytała o dolegliwości a następnie porównała z wynikami. wniosek zasadny i sanatorium przyznane. Choć marzyło mi się pojechać gdzieś nad morze ale jednak była propozycja najbliższych ośrodków - CIechocinek -ZNP, Inowrocław . Wybrałam Inowrocław i teraz będziemy wspólnie oczekiwali na wyjazd. Pozdrawiam!
Czyli... nie taki diabeł straszny jak go niektórzy malują

Czyli czekamy wspólne na wyjazd

Pozdrówka
Re: Komisja w ZUS-ie
: 04 maja 2014 22:22
autor: jjust
Czytam i czytam o tych komisjach w ZUS-ie i nadziwić się nie mogę, jakim cudem dostałam skierowanie do sanatorium ... bez komisji. Złożyłam wniosek, dołączyłam kserokopie wszystkich badań, kserokopie wszystkich kartotek od lekarzy, u których się leczę od kilku lat (ortopeda, neurolog i rehabilitant) oraz kserokopie zwolnień lekarskich, które dostawałam na kręgosłup z ostatnich 2 lat. Po 3 dniach (!!!!) od złożenia wniosku miałam w skrzynce pocztowej skierowanie! Jadę w czerwcu do Cieplic
Sądzę, że chyba najważniejsze jest udokumentowanie naszej choroby już na etapie wniosku, im lepsze, tym mniejsza potrzeba oglądania nas przez orzecznika ZUS

Komisja w ZUS-ie
: 04 maja 2014 22:38
autor: jacky6
to chyba cud jak na Kostaryce ?
komu go przypiszą ...
Re: Komisja w ZUS-ie
: 08 maja 2014 07:19
autor: madzia
Witam. mam pytanko,dostalam wezwanie na komisje z zus i napisli mi ,ze mam przyniesc dokumentacje,ja nie bylam w zadnym szpitalu,mam tylko rtg kregoslupa szyjnego i odcinka dolnego,wiec nie wiem o jaka dokumentcje chodzi. Moze mi ktos podpowie
Re: Komisja w ZUS-ie
: 08 maja 2014 07:36
autor: nika7
Witaj Usia, zabierz ze sobą to co masz. Lekarz który wypisywał wniosek pewnie na podstawie tych zdjęć zrobił opis. Nie trzeba być w szpitalu żeby pojechać do sanatorium . Dużo zależy od opisu lekarza kierującego. Pozdrawiam

Re: Komisja w ZUS-ie
: 08 maja 2014 07:37
autor: malgonia
Rtg to jest właśnie dokumentacja
Re: Komisja w ZUS-ie
: 08 maja 2014 07:41
autor: nika7
Możesz jeszcze dodatkowo zrobić sobie kserokopie kart leczenia w przychodni specjalistycznej

Re: Komisja w ZUS-ie
: 08 maja 2014 07:52
autor: madzia
Dziekuje bardzo za podpowiedzi,ale juz na sama mysl komisja robi mi sie slabo,a na dodatek mam komisje 13 maja.
Re: Komisja w ZUS-ie
: 08 maja 2014 07:59
autor: Bea71
usia112 pisze:Dziekuje bardzo za podpowiedzi,ale juz na sama mysl komisja robi mi sie slabo,a na dodatek mam komisje 13 maja.
Usia112, nie denerwuj się , będzie dobrze. Trzeba podejść na spokojnie do tematu. Miałam komisję pod koniec kwietnia i w sumie nie taki straszny diabeł
